Polska nie sprzyja zarządzaniu wiekiem

Polski system emerytalny oraz przepisy o zatrudnianiu obcokrajowców utrudniają firmom zarządzanie wiekiem – twierdzi Lech Pilawski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Polska nie sprzyja zarządzaniu wiekiem

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Dyląg

12 sie 2013 7:56


Zdaniem eksperta Konfederacji Lewiatan zarządzanie wiekiem nie istnieje w mikro i małych firmach, a także w wielu firmach średnich. W ponad 90 proc. polskich przedsiębiorstw nie ma więc mowy o zarządzaniu różnorodnością.

- Zarządzanie wiekiem może okazać się kluczowe dla naszych menedżerów, bo trzeba będzie pogodzić różnice pokoleniowe - wyjaśnia Beata Bukowska, partner w firmie doradztwa personalnego Inwenta.

Tymczasem zdaniem Lecha Pilawskiego nasze państwo nie sprzyja zarządzaniu wiekiem.

Przykładem jest podniesienie wieku emerytalnego i jednoczesne wydłużenie gwarancji zatrudnienia dla osób zbliżających się do wieku emerytalnego.

- To duża bariera w zatrudnianiu, bo dla pracodawcy taki pracownik jest prawie jak działacz związkowy, czyli świętą krową. Z takim pracownikiem nie zawsze można współpracować, a to dla pracodawców ryzyko, które każdy chce ograniczać - zaznacza Lech Pilawski.

W efekcie wielu pracodawców deklaruje, że osoby powyżej 50 lat są potrzebne firmom, ale niezbyt często je zatrudniają. Starszy pracownik jest oceniany wysoko, dopóki pracuje. Kiedy go trzeba przyjąć do pracy, nie ma szans. Pokazują to badania: wszyscy pracodawcy chwalą doświadczonych pracowników, ale 80 proc. wolałoby przyjąć młodego człowieka o tych samych umiejętnościach.

Kolejnym problemem jest system wcześniejszych emerytur. Zdaniem Lecha Pilawskiego powoduje on, że marzeniem każdego pracownika w Polsce jest nie to, by jak najdłużej pracować, ale jak najwcześniej przejść na emeryturę.

Ekspert Konfederacji Lewiatan krytykuje też system emerytur w branżach mundurowych. Jego zdaniem człowiek w wieku 60 lat może być żołnierzem zawodowym, jeżeli zadba się o jego kondycję czy zmianę stanowiska.

Lech Pilawski zwraca uwagę na źle skonstruowane przepisy o zatrudnianiu obcokrajowców. Jego zdaniem przedsiębiorcy zatrudniają cudzoziemców na czarno albo na szaro. Bo gdyby mieli spełnić wszystkie procedury, to zanim dostaną pozwolenie, zamówienie czy sezon na zbiór owoców zostanie zakończony

- Jako Konfederacja Lewiatan apelujemy do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz do związków zawodowych o taką konstrukcję przepisów związanych z elastycznym czasem pracy, by różnorodność w polskich firmach była rzeczywiście możliwa, a pracodawca czuł się przy tym wszystkim bezpieczny - podkreśla Lech Pilawski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA