Polska nie może liczyć na Komisję Europejską w sporze ws. zezwoleń transportowych

• Nie udało się osiągnąć porozumienia ws. zezwoleń transportowych na wjazd do Rosji.
• KE nie ma zamiaru włączać się w spór dotyczący zezwoleń transportowych na wjazd do Rosji.
• Sprawa ta nie jest regulowana umową Unia-Rosja, tylko porozumieniami pomiędzy państwami członkowskimi, a Moskwą.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Polska nie może liczyć na Komisję Europejską w sporze ws. zezwoleń transportowych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

4 lut 2016 19:46


W środę (3 lutego) wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit poinformował, że podczas polsko-rosyjskich negocjacji nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie zezwoleń transportowych na wjazd do Rosji. Kierowcy rosyjscy i polscy mają czas na powrót do swoich krajów do 15 lutego.

Sprawę skomentowała unijna komisarz ds. transportu Violeta Bulc. Powiedziała w czwartek ministrowi infrastruktury i budownictwa Andrzejowi Adamczykowi, że niewiele może zrobić w tej sprawie.

"Pani komisarz powiedziała, że wierzy w zdolności dyplomatyczne naszych negocjatorów, życzy nam jak najlepszego rozwiązania" - relacjonował dziennikarzom przebieg spotkania w Brukseli Adamczyk.

Jak mówił, Bulc przyznała, że KE niewiele może zrobić w sprawie problemów polskich transportowców w Rosji. Komisarz zapewniła jednak, że w odniesieniu do niemieckich przepisów dotyczących płacy minimalnej, które uderzają w nasz sektor transportowy, a także francuskich regulacji idących w tym samym kierunku, będzie dążyła, by uzyskać jak najszybciej rozwiązanie.

"Pani komisarz powiedziała wyraźnie, że z uwagą obserwuje wszystko to, co się w tej chwili dzieje. Ma świadomość, że w tej chwili polscy przedsiębiorcy, transportowi są w bardzo trudnej sytuacji" - oświadczył Adamczyk.

Rzecznik KE ds. transportu Jakub Adamowicz mówił w czwartek, że sprawa ta nie jest regulowana umową Unia-Rosja, tylko porozumieniami pomiędzy państwami członkowskimi, a Moskwą.

Adamczyk nie widzi potrzeby negocjowania ewentualnej umowy między Unią, a Rosją. Jego zdaniem konieczne jest jedynie przestrzeganie przez Kreml porozumienia zawartego z Polską w 1996 roku. Minister poinformował, że w przyszłym tygodniu dojdzie prawdopodobnie do kolejnego spotkania z Rosjanami. Wyraził nadzieję, że wówczas uda się ustalić korzystne z punktu widzenia polskiego transportu międzynarodowego rozwiązania.

Resort infrastruktury informował, że przyjęcie zaproponowanych w tym tygodniu przez Rosjan warunków oznaczałoby, że 85 proc. polskich przewoźników zostałoby wyeliminowanych z rynku rosyjskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA