Polska góruje w ustanawianiu nowego prawa. Przedsiębiorcy nie nadążają

W 2015 r. w Polsce weszło w życie 29,8 tys. stron maszynopisu nowego prawa - to 16 proc. więcej niż w rekordowym 2014 r. - wynika z wyliczeń firmy doradczej Grant Thornton. Na zapoznanie się z tymi regulacjami przedsiębiorca musiałby codziennie poświęcać 3 godz. i 59 minut.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Polska góruje w ustanawianiu nowego prawa. Przedsiębiorcy nie nadążają

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

25 lut 2016 13:20


W czwartek (25 lutego) w Warszawie zaprezentowano raport pt.: "Barometr otoczenia prawnego w polskiej gospodarce".

- Kiedy rok temu rozpoczynaliśmy nasz projekt monitoringu produkcji prawa w Polsce, nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom. Okazało się, że w 2014 roku w naszym kraju powstało ponad 25 tys. stron maszynopisu nowych przepisów, czyli najwięcej w historii Polski. Niestety, w tym roku nasze zdziwienie nie jest mniejsze. W 2015 r. urzędnicy i politycy osiągnęli jeszcze wyższy, niewyobrażalny dotąd poziom - wyprodukowali 29,8 tys. stron maszynopisu nowych przepisów - uważa partner zarządzający Grant Thornton w Polsce Tomasz Wróblewski.

Przedsiębiorcy nie nadążają za zmianami prawa

Jak wynika z wyliczeń zawartych w raporcie, gdyby przedsiębiorca lub konsument chciał być na bieżąco z tymi wszystkimi zmianami legislacyjnymi, musiałby każdego dnia roboczego czytać średnio 119 stron nowych aktów prawnych i poświęcać na to codziennie 3 godziny i 59 minut.

- Jeśli dodać do tego czas potrzebny na przeczytanie tekstów źródłowych (tekstów jednolitych ustaw, w których wprowadzane są zmiany), a także interpretacje podatkowe (rocznie wydawanych jest ich ponad 30 tys.) i najważniejsze orzeczenia sądowe, przedsiębiorca mógłby na czytanie zmian prawnych poświęcać cały swój czas - czytamy w raporcie.

- Oczywiście, nie każdy akt prawny, jaki jest przyjmowany, dotyczy każdego obywatela i każdego przedsiębiorcę. Jednak żeby się o tym dowiedzieć, czy dany akt dotyczy mnie lub mojej firmy, powinienem ten akt przynajmniej pobieżnie przejrzeć. O ile wielkie korporacje mogą sobie na to pozwolić, o tyle drobni przedsiębiorcy nie są w stanie przebrnąć przez tak potężną masę nowych przepisów. Oznacza to, że większość polskich firm jest stale, systemowo narażona na ryzyko łamania prawa, bo zwyczajnie nie jest w stanie się z tym prawem zapoznać - ocenił radca prawny i partner w Grant Thornton Grzegorz Maślanko.

Jak podają eksperci z Grant Thornton duża zmienność prawa w Polsce nie tylko utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej, ale też naraża przedsiębiorców i zarządy firm na odpowiedzialność karną i administracyjną za łamanie prawa.

Jak wypada Polska na tle innych państw Unii Europejskiej?

W raporcie wskazano, że w jego tegorocznej edycji eksperci Grant Thornton sprawdzili, jak wygląda zmienność prawa we wszystkich krajach Unii Europejskiej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA