Poczta Polska nie wymaga zatrudniania na umowy o pracę. Konfederacja Lewiatan: To bulwersujące

- Poczta Polska działa wbrew dobrym praktykom i zaleceniom rządu, nie wymagając od swoich partnerów zatrudniania pracowników na podstawie umów o pracę - uważa Marek Kowalski z Konfederacji Lewiatan.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Poczta Polska nie wymaga zatrudniania na umowy o pracę. Konfederacja Lewiatan: To bulwersujące

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

21 paź 2015 13:33


Ostatnie przetargi Poczty Polskiej we Wrocławiu i Katowicach na świadczenie kompleksowych usług w zakresie sprzątania zdają się potwierdzać, że podmiot ten nadal nie respektuje dotychczasowego dorobku prawnego w zakresie zamówień publicznych. 

Spółka planuje wyłonić wykonawcę wyłącznie na podstawie kryterium najniższej ceny. W specyfikacji zamówienia nie zawarto klauzul społecznych, które wymagałyby zatrudniania w oparciu o umowy o pracę osób realizujących zlecenia. Podejście Poczty Polskiej jest niebezpiecznym precedensem, który może mieć fatalny wpływ nie tylko na sytuację w całej branży, ale również na rynek pracy.

Prawo zamówień publicznych już od dawna przewiduje możliwość rozstrzygnięcia przetargu w oparciu o jasne, jakościowe kryteria. Dlaczego więc spółka Skarbu Państwa nie wymaga od przyszłych partnerów zatrudniania pracowników na podstawie umów o pracę?

Bezpieczeństwo zatrudnienia

Intencją ustawodawcy przy kolejnych nowelizacjach ustawy o prawie zamówień publicznych była nie tylko eliminacja – niekorzystnego dla całego sektora – kryterium najniższej ceny, ale również zapewnienie pracownikom bezpieczeństwa zatrudnienia, a pracodawcom uczciwych stawek za realizowane zamówienia. 

Stąd wprowadzono do polskiego ustawodawstwa ozusowanie umów zleceń, klauzule społeczne oraz waloryzacyjne. Niestety, przykład Poczty Polskiej potwierdza, że nadal zdarzają się przypadki nieprawidłowej interpretacji prawa przez instytucje publiczne. 

- Powrót do rozstrzygania przetargów publicznych wyłącznie w oparciu o najniższą cenę jest nie do zaakceptowania. W ostatnich latach wdrożono do polskiego ustawodawstwa wiele niezbędnych zmian – ozusowanie umów zleceń, klauzule społeczne czy waloryzacyjne – komentuje Marek Kowalski, przewodniczący rady zamówień publicznych przy Konfederacji Lewiatan.

Wbrew zaleceniom rządu

Kowalski dodaje, że możliwość wymagania zatrudniania pracowników na podstawie umów o pracę miała za zadanie stabilizować rynek pracy, ale również eliminować kryterium najniższej ceny – destruktywnie wpływającej na cały sektor i jakość usług.

Tymczasem Poczta Polska zdaje się nie zauważać zmian, jakie zaszły na rynku zamówień publicznych i zamierza – wbrew dobrym praktykom i zaleceniom rządu – rozstrzygać przetarg na usługi utrzymania czystości wyłącznie w oparciu o kryterium najniższej ceny.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA