PIP zamieni umowy cywilnoprawne na etaty? "To wywróciłoby rynek pracy do góry nogami"

0 0
PIP zamieni umowy cywilnoprawne na etaty? "To wywróciłoby rynek pracy do góry nogami"
– Nie chcemy, by umowy zlecenia zastępowały umowy o pracę – mówi Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Fot. Facebook/Stanisław Szwed

Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej chce, by inspektorzy PIP mogli zamieniać umowy śmieciowe na etaty. - Zaproponowane zmiany byłyby niekorzystne przede wszystkim dla pracodawców i w rezultacie wywróciłyby rynek pracy do góry nogami - ocenia Małgorzata Luboińska z firmy RR Security.

Z danych GUS wynika, że na umowach śmieciowych pracuje w Polsce ok. 2 mln osób. Przeprowadzone w 2014 r. kontrole Państwowej Inspekcji Pracy wykazały, że 15 proc. umów-zleceń, spełniało warunki charakterystyczne dla umów o pracę, czyli wykonywanie czynności w miejscu i czasie wskazanym przez zleceniodawcę, pod jego ścisłą kontrolą.

Pomysł wiceministra Stanisława Szweda ma pomóc w walce z nadużywaniem tej formy zatrudnienia. Polityk proponuje zamianę umów cywilnoprawnych na umowy o pracę w drodze administracyjnej.

– Nie chcemy, by umowy zlecenia zastępowały umowy o pracę. Mówiąc w uproszczeniu – jeśli inspektor pracy dowiódłby, że umowa cywilnoprawna ma znamiona umowy o pracę, wówczas miałby możliwość wydania nakazu zamiany umów. Pracodawca mógłby się odwołać od decyzji. Musiałby jednak wykazać, że umowa cywilnoprawna w rzeczywistości nie jest umową o pracę. Dotychczas ciężar udowadniania swoich racji spoczywał na pracowniku. Na tym głównie polegałaby zmiana – mówi w rozmowie z portalem PulsHR Stanisław Szwed.

Jak jednak podkreśla - póki co nic nie jest przesądzone. - Jest to kwestia do dyskusji podczas spotkania zespołu Rady Dialogu Społecznego. Chcemy ukrócić umowy śmieciowe i szukamy rozwiązań – dodaje.

Związkowcy są na tak

Pomysł ten popierają związkowcy. Jak twierdzi Jan Guz, przewodniczący OPZZ, polskie prawo jest nieskuteczne w walce ze śmieciówkami. Chociaż Unia Europejska już dwukrotnie wydała zalecenie ograniczenia umów śmieciowych, to ich liczba zamiast maleć – rośnie. Wzmocnienie uprawnień PIP to zdaniem Guza propozycja idąca w dobrym kierunku.

– W przypadku, gdy pracodawcy w rażący sposób łamią prawo pracy – a przy umowach śmieciowych prawa są naruszane nagminnie – PIP powinna mieć możliwość wydawania nakazów zamiany umów. Nie zamyka to drogi zwrócenia się pracodawców do sądu – mówi Jan Guz.

– To szybka interwencja. Obecnie sądy pracy zawalane są drobnymi sprawami i pracownicy muszą długo czekać na rozpatrzenie sprawy. W tym czasie ich sytuacja bardzo często zmienia się. Ponadto nierzadko zatrudnieni nie wnoszą spraw do sądu ze względu na przewlekłość, kosztowność i niemożliwość egzekucji swoich praw – dodaje.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (1)

  • Weźcie się w koncu za Milmex Systemy Komputerowe z Sosnowca, która od ponad 2 lat nie wypłaca pracownikom wynagrodzeń!

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.