Ozusowanie umów, czy koniec śmieciówek

W najbliższy czwartek w sejmie rozpoczną się prace nad nowelizacją ustawy dotyczącej m.in. ozusowania tzw. umów śmieciowych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ozusowanie umów, czy koniec śmieciówek

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

25 sie 2014 15:38


 

Oskładkowanie umów powinno wpłynąć na wypracowanie wyższej emerytury, oraz większą stabilizację na rynku pracy - powiedział gość Polskiego Radia 24 Marek Kowalski z Konfederacji Lewiatan. Do tej pory, problemem była m.in. ustawa o zamówieniach publicznych - dodał.

Zdaniem eksperta w zamówieniach publicznych spirala obniżania cen doprowadziła do tego, że przenoszono wiele osób na umowy zlecenia. Równocześnie naruszyło to warunki konkurencji na rynku. Te firmy, które przesuwały pracowników na umowy zlecenie, były bardziej konkurencyjne i mogły wygrywać przetargi podkreślił Marek Kowalski.

Czytaj też: Lewiatan: ZUS nie odróżnia umowy o dzieło i umowy zlecenia

Zdaniem Ryszarda Podgórskiego prezesa Polskiej Izby Gospodarczej Czystości, umowy o dzieło powinny być oskładkowane. Polskie prawo pracy pod tym względem jest dobre. Trzeba tylko dopracować inne ustawy, i zmienić dotychczasowe praktyki oszczędzania na pracownikach, podkreślił gość Polskiego Radia 24.

W opinii Ryszarda Podgórskiego, krok w kierunku oskładkowania umów zlecenia jest bardzo dobrym krokiem, dlatego, że cywilizuje zatrudnianie ludzi. Jak stwierdził ekspert, jeśli młodzi ludzie będą zatrudniani na umowy o pracę, może nie będą wyjeżdżali za granicę i będą pracowali w Polsce. Inną sprawą, zdaniem Ryszarda Podgórskiego jest fakt, że przedsiębiorcy będą musieli skalkulować koszty, żeby im się opłacało i żeby byli ciągle konkurencyjni.

Czytaj też: Polacy zarabiają więcej, składek w ZUS-ie ubywa, a dziura emerytalna rośnie

Zdaniem ekspertów, ustawodawca powinien zastanowić się nad zwiększeniem zachęt dla pracodawców, tak, żeby opłacało się zatrudniać na umowę o pracę.

Podstawowym warunkiem są zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych, która preferując kryterium najniższej ceny, była złem dla rynku pracy. Kolejnym, wydaje się zmniejszenie klina podatkowego - dodał Marek Kowalski.

Według szacunków na umowy zlecenia w Polsce pracuje około 800 tysięcy osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.