Oskładkowanie umów zlecenia: zwalnianie pracowników, przenoszenie ich do szarej strefy

Zwalnianie pracowników, przenoszenie ich do szarej strefy albo zatrudnianie zamiast na umowę o pracę na zlecenie według nowych zasad. Takie skutki wprowadzenia składek ZUS przy umowach zlecenia przewiduje Konfederacja Lewiatan.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Oskładkowanie umów zlecenia: zwalnianie pracowników, przenoszenie ich do szarej strefy

PODZIEL SIĘ


Autor: Polskie Radio

25 sie 2014 16:06


Według analizy przygotowanej na jej zlecenie przez Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych te negatywne dla pracowników konsekwencje można zminimalizować, wydłużając vacatio legis dla nowej ustawy z trzech do co najmniej sześciu miesięcy.

- Najtrudniejszy jest zawsze okres przejściowy. W tej chwili należy zweryfikować wszystkie umowy i dostosować je do nowych warunków. W tym okresie dłuższym niż trzy miesiące, minimum sześć - dziewięć miesięcy, bylibyśmy w stanie przygotować się odpowiednio do tego i nie byłoby konieczności wykonywania drastycznych ruchów w postaci przenoszenia pracowników do szarej strefy czy też większych zwolnień - mówi ekspert Konfederacji Lewiatan Marek Kowalski.

Anna Grabowska z Forum Związków Zawodowych zauważa jednak, że o oskładkowaniu umów zlecenia wiadomo nie od dziś i pracodawcy nie powinni narzekać na brak czasu na dostosowanie dotychczasowych kontraktów.

Czytaj też: Ozusowanie umów, czy koniec śmieciówek

- Mówienie, że sześcio- czy dwunastomiesięczne vacatio legis nagle załatwi sprawę staje się nieuzasadnione. Nie jest prawdą, że nagle po 12 miesiącach skończą się wszystkie dotychczasowe umowy zlecenia i będzie można rozpoczynać działalność na nowych zasadach - mówi Grabowska.

Samo oskładkowanie umów zlecenia w praktyce może skutkować tym, że pracodawcy chętniej będą stosować zlecenia niż umowy o pracę.

- Uruchamiamy drugą ścieżkę zatrudnienia, równoległą z umowami o pracę. To nie jest dobre rozwiązanie. Należałoby raczej szukać rozwiązań prowadzących do zmniejszenia obciążeń podatkowych dla osób najmniej zarabiających. Niestety koncepcja rządu pod wpływem NSZZ "Solidarność" poszła w inną stronę - uważa Kowalski.

Zdaniem eksperta dużo większe szanse na poprawę sytuacji pracowników daje nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych.

Czytaj też: Pospieszne ozusowanie umów zleceń groźne dla szpitali

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.