Oskładkowanie umów zapewni ochronę pracujących i pozwoli kontrolować pracodawcę

Oskładkowanie umów o dzieło zapewni z jednej strony ochronę ubezpieczeniową pracujących, z drugiej pozwoli ZUS-owi kontrolować, czy pracodawcy, stosując umowy o dzieło, nie uciekają przed etatem - wyjaśnił wiceminister pracy Marek Bucior.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Oskładkowanie umów zapewni ochronę pracujących i pozwoli kontrolować pracodawcę

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

4 lut 2014 14:54


MPiPS pracuje nad zmianami w oskładkowaniu umów cywilnoprawnych. Gotowy jest już projekt ustawy o oskładkowaniu tzw. zbiegu umów zleceń do kwoty minimalnego wynagrodzenia, w fazie koncepcji jest natomiast oskładkowanie umów o dzieło - miałaby być od nich odprowadzana składka emerytalna, w sytuacji, gdy jest to jedyne źródło dochodu. Składka emerytalna wynosi obecnie 19,52 proc. podstawy wymiaru.

Czytaj też: "Ozusowanie" śmieciówek to skuteczna blokada elastyczności na rynku pracy

Do końca tygodnia koncepcja MPiPS ma zostać rozesłana członkom Komisji Trójstronnej na piśmie, z prośbą o ustosunkowanie się do niej.

"Przede wszystkim nie mówimy jeszcze o żadnej propozycji, rozmawiamy o pewnym toku myślenia" - podkreślił Bucior.

"Zdajemy sobie sprawę, że świat się tak zmienił, że każdy ucieka z opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne, co akurat nie jest właściwe, bo stawia osoby potencjalnie ubezpieczone w bardzo złej sytuacji. Bo te osoby albo nie są ubezpieczone, albo są ubezpieczone na bardzo niskie kwoty, a co za tym idzie, ich świadczenia w przyszłości też będą bardzo niskie" - powiedział Bucior.

"Rozumiemy również, że takie ucieczki idą w kierunku umów o dzieło, a przy tym mamy wrażenie, że te umowy są tylko z nazwy umowami o dzieło, a faktycznie to jest świadczenie pracy na etacie, tudzież na umowie zlecenie" - zaznaczył wiceminister.

"I w związku z tym uważamy, że powinniśmy od tych faktycznych umów o dzieło pobierać składkę na ubezpieczenie emerytalne" - podkreślił.

Przypomniał, że składkę na ubezpieczenie emerytalne można opłacić "kwotowo, w danym dniu przy odbiorze dzieła". Pozwoli to - zdaniem Buciora - by ZUS miał zarejestrowane umowy o dzieło i mógł przy okazji również przeprowadzać ich kontrole. "Wtedy będzie się okazywało, czy faktycznie mieliśmy do czynienia z umową o dzieło, czy też np. ze zwykłym stosunkiem pracy" - powiedział Bucior.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.