Odstąpienie od umowy o dzieło. Co z wynagrodzeniem?

Odstąpienie od umowy o dzieło różni się od odstąpienia od umowy zlecenia. Jak można się z niej wycofać?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Odstąpienie od umowy o dzieło. Co z wynagrodzeniem?

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Jaśkowiak

29 kwi 2015 11:58


Umowa o dzieło jest stosunkiem cywilnoprawnym, w którym przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty ustalonego wynagrodzenia.

Jej celem jest więc uzyskanie konkretnego efektu działań, a do jego osiągnięcia zobowiązuje się przyjmujący zamówienie. Właśnie ze względu na ów wynik, odstąpienie od tego typu umowy w praktyce wygląda inaczej niż choćby w przypadku umowy zlecenia.

Przed ukończeniem dzieła

W sytuacjach określonych w Kodeksie cywilnym lub wynikających z umowy o dzieło, może dojść do wcześniejszego ustania tego stosunku, w szczególności w wyniku zrealizowania prawa odstąpienia przewidzianego w art. 644 k.c. Zgodnie ze wskazaną normą prawną, dopóki dzieło nie zostało ukończone, zamawiający może w każdej chwili od umowy odstąpić, płacąc umówione wynagrodzenie. W takim wypadku zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła.

Prawo do odstąpienia na podstawie art. 644 k.c., przysługuje zamawiającemu aż do momentu ukończenia dzieła. Aby to zrobić, musi on złożyć jednostronne oświadczenie woli. Warto pamiętać, że za nieukończone należy traktować dzieło, które nie nadaje się do wydania i odbioru. Z tego względu uprawnienie zamawiającego do odstąpienia od umowy wygasa w chwili, gdy przyjmujący zamówienie umożliwi mu odbiór ukończonego dzieła.

Co z wynagrodzeniem?

W przypadku odstąpienia od umowy o dzieło na podstawie art. 644 k.c., zamawiający jest jednocześnie zobligowany do zapłaty wynagrodzenia określonego w tej umowie. Co ważne, obowiązek ten odróżnia odstąpienie na podstawie art. 644 k.c. od klasycznego odstąpienia, gdyż jest szczególnego rodzaju konstrukcją prawną, która zakłada konieczność zapłaty „umówionego wynagrodzenia" za nieukończone dzieło jako świadczenia należnego.

W tej sytuacji, od wskazanego w umowie wynagrodzenia zamawiający może jednak odliczyć to, co przyjmujący zamówienie zaoszczędził z powodu niewykonania dzieła. Oszczędnością może być w tym wypadku na przykład wartość materiałów, jakimi przyjmujący zamówienie posłużyłby się do wykonania dzieła, a co w wyniku zaniechania wykonywania dzieła może wykorzystać zarobkowo w inny sposób.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.