Od stycznia jeden urząd skarbowy dla gospodarczych VIP-ów

Od 2016 r. największe firmy w Polsce będą miały wspólny urząd skarbowy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Od stycznia jeden urząd skarbowy dla gospodarczych VIP-ów

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

4 paź 2015 14:40


Pierwszemu Mazowieckiemu Urzędowi Skarbowemu w Warszawie, który od stycznia przyjmie nazwę: Krajowy Wyspecjalizowany Urząd Skarbowy (KWUS), będą podlegać podatnicy o rocznych przychodach przekraczających 50 mln euro, a także banki, zakłady ubezpieczeń czy fundusze emerytalne. W sumie chodzi o ok. 3800 podmiotów. To przełom w sposobie organizacji administracji podatkowej, ale też przełom w sposobie zarządzania relacjami między przedsiębiorcami a urzędem skarbowym.

Czytaj też: Papierologia, biurokracja, absurdy prawne. Polski przedsiębiorca co krok napotyka na minę

Obecnie największe przedsiębiorstwa są obsługiwane przez 20 wyspecjalizowanych urzędów skarbowych, które znajdują się we wszystkich miastach wojewódzkich i obsługują 97 tys. podatników, z czego 53 tys. to podatnicy aktywni. Według analiz przeprowadzonych przez Ministerstwo Finansów, obecny model nie jest efektywny ani z punktu widzenia podatników, ani budżetu.

Przykładowo, według obowiązujących przepisów, każde przedsiębiorstwo założone przez osobę spoza Polski automatycznie kierowane było do wyspecjalizowanego urzędu bez względu na skalę jego działalności.

1 krajowy i 19 wyspecjalizowanych

Po zmianach, które wejdą w życie od 1 stycznia 2016 nadal będzie funkcjonować 19 wyspecjalizowanych urzędów skarbowych oraz jeden KWUS, zmienią się jednak kryteria stosowane przy określaniu kategorii podatników. W przypadku urzędów wyspecjalizowanych będzie brany pod uwagę przychód netto podatnika, a nie jego status. W przypadku „superurzędu” limit ten wynosi 50 mln euro. Wśród klientów KWUS nie znajdą się państwowe szpitale oraz publiczne uczelnie, nawet jeśli spełniają warunki przychodowe.

Nowe wyzwania

- Powierzenie obsługi gospodarczych VIP-ów jednemu urzędowi skarbowemu przyniesie niewątpliwie korzyści takie, jak skoncentrowanie wiedzy i umiejętności, zapewnienie jednolitości orzekania itp. Trudno jednak nie dostrzec także i zagrożeń – mówi Agnieszka Tałasiewicz, partner w dziale doradztwa podatkowego EY.

Pierwszym wyzwaniem będzie wzywanie podatników spoza Warszawy, ponieważ zgodnie z przepisami ordynacji podatkowej „wezwany jest obowiązany do osobistego stawienia się tylko na obszarze województwa, w którym zamieszkuje lub przebywa”.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.