Obniżenie wieku emerytalnego, Gowin: Warto rozważyć przesunięcie terminu na jesień 2018 r.

• Według Jarosława Gowina warto zastanowić się nad przesunięciem obniżenia wieku emerytalnego na jesień 2018 r.
• Natomiast jeśli chodzi o OFE minister uważa, że w obecnym kształcie straciły rację bytu. - Jednak nie możemy pozostałych tam 150 mld zł przejeść - dodaje.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Obniżenie wieku emerytalnego, Gowin: Warto rozważyć przesunięcie terminu na jesień 2018 r.

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

18 paź 2016 9:43


Czy wiek emerytalny powinien zostać obniżony w drugiej połowie 2017 r.?

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin: Nie należę do entuzjastów obniżania wieku emerytalnego, ale od początku był to element naszych zapowiedzi wyborczych, więc zostanie on obniżony. Pytanie, czy to powinno dokonać się już jesienią 2017 r., czy też - w sytuacji pogłębiającego się kryzysu gospodarczego w Europie - nie warto przesunąć tego terminu o pół roku, czy nawet rok, na jesień 2018 r. Osobną sprawą jest pytanie, czy należy poprzestać na zwykłym przywróceniu starych przepisów, czy też wprowadzić dodatkowe zachęty, żeby Polakom opłacało się pracować dłużej, a także pewne ograniczenia związane z minimalnym stażem pracy.

Czytaj też: Co z obniżeniem wieku emerytalnego?

Od początku popierałem propozycje ówczesnego ministra finansów Pawła Szałamachy i wicepremiera Morawieckiego, aby wysokość tego stażu pracy była na innym poziomie niż obecnie, żeby to było np. 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Proste obniżenie wieku emerytalnego w połączeniu z niżem demograficznym doprowadziłoby do odejścia z rynku pracy w ciągu 5 lat ok. 1,5 mln osób, a więc 10 proc. To na pewno odbiłoby się negatywnie na tempie wzrostu polskiej gospodarki.

Premier Beata Szydło zapowiedziała w swoim expose, że w Polsce potrzebna jest duża debata nad systemem emerytalnym. Platforma Obywatelska przeprowadziła dwie reformy, a w OFE pozostało 150 mld zł w akcjach. Czy pana zdaniem te środki powinny trafić do ZUS i w ten sposób należy dokończyć zmiany w systemie emerytalnym?

Byłem zdecydowanym krytykiem działań podjętych przez Donalda Tuska i Jacka Rostowskiego, które zniszczyły ten dodatkowy filar emerytalny. Jednak po skoku tysiąclecia, czyli nacjonalizacji 150 mld zł z prywatnych oszczędności przez rząd PO i PSL, OFE w mojej ocenie straciły rację bytu. Nie chodzi o to, żeby pozostałe 150 mld zł przekazywać do ZUS, chodzi raczej o to, żeby uczynić z tych pieniędzy zalążek przyszłego systemu emerytalnego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.