Nowelizacja kodeksu pracy: Pracodawca dostarczy umowę o pracę przed rozpoczęciem zatrudnienia?

• Głównym celem nowelizacji kodeksu pracy ma być ograniczenie nielegalnego zatrudnienia.
• Zakłada ona dostarczenie umowy o pracę pracownikowi jeszcze przed przystąpieniem do pracy.
• Sejm ma rozpatrzyć projekt na bieżącym posiedzeniu.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nowelizacja kodeksu pracy: Pracodawca dostarczy umowę o pracę przed rozpoczęciem zatrudnienia?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

30 mar 2016 15:14


Ograniczenie nielegalnego zatrudnienia w Polsce to główny cel nowelizacji kodeksu pracy, która zlikwidować ma tzw. syndrom pierwszej dniówki - mówił w środę (30 marca) na konferencji prasowej wiceszef MRPiPS Stanisław Szwed. Sejm ma rozpatrzyć projekt na bieżącym posiedzeniu.

Jak przekonywał wiceminister, projekt wpisuje się w cały katalog zmian, które rząd proponuje, by ograniczyć patologie na rynku pracy, jeśli chodzi o zatrudnianie pracowników.

"Ta zmiana w kodeksie pracy, ale również zmiana, którą będziemy procedować w najbliższych miesiącach, dotycząca wprowadzenia 12-złotowej stawki godzinowej przy umowach-zleceniach, ma na celu ograniczenie nielegalnego zatrudnienia w Polsce" - mówił Szwed.

Jak tłumaczył, zgodnie z obowiązującym kodeksem pracy pracodawca musi dostarczyć pracownikowi umowę o pracę na piśmie i potwierdzić jego warunki pracy do końca pierwszego dnia pracy. "Chcemy, aby przed przystąpieniem do pracy ta umowa już była dostarczona pracownikowi" - powiedział.

Czytaj też: Umowy śmieciowe, umowy terminowe, płaca minimalna. Najważniejsze zmiany w 2016 r.

Dodał, że obecnie często zdarza się, że podczas kontroli Państwowej Inspekcji Pracy pracownicy twierdzą, że są pierwszy dzień w pracy, dlatego nie mają umowy. "Syndrom pierwszej dniówki polega na tym, że pracownik tłumaczy, że właśnie rozpoczął pracę, jest pierwszy dzień i nie jest możliwe skontrolowanie przez PIP, czy pracownik był już wcześniej w pracy czy nie. Teraz inspektor będzie musiał otrzymać potwierdzenie umowy zawartej przed przystąpieniem do pracy" - wyjaśnił wiceminister.

Jak przekonywał, ułatwi to prowadzenie kontroli; dzięki temu też uczciwi pracodawcy nie będą konkurować z nieuczciwymi, którzy zatrudniają pracowników na czarno.

"Mamy nadzieję, że projekt będzie szybko procedowany, abyśmy ten proceder mogli ukrócić" - powiedział. Przypomniał, że był on składany w poprzedniej kadencji jako projekt poselski.

Po zmianach każdy pracujący będzie musiał mieć umowę na piśmie, albo na piśmie potwierdzone jej warunki, co będzie jednoznaczne dla służb kontrolujących zatrudnienie. Projekt przewiduje też sankcje dla pracodawcy za brak pisemnego potwierdzenia pracownikowi jego umowy o pracę - za naruszenie przepisów wymierzana byłaby grzywna.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA