Nowe szkolenia pilotów - jasne zasady, wysokie wymagania

Nowe zasady szkolenia pilotów to więcej godzin w powietrzu, ścisłe egzekwowanie zasad bezpieczeństwa, wysokie wymagania stawiane instruktorom - mówił na posiedzeniu sejmowej komisji dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych gen. broni pilot Lech Majewski.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Nowe szkolenia pilotów - jasne zasady, wysokie wymagania

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 wrz 2014 8:26


Generał, który do ubiegłego roku był dowódcą Sił Powietrznych, przedstawił sejmowej komisji obrony informację o szkoleniu pilotów wojskowych.

"2014 to w lotnictwie kolejny dobry rok. Po krytycznych dla polskiego lotnictwa wojskowego latach 2008-10, od 2011 r. nie było katastrof ani poważnych zdarzeń" - powiedział Majewski.

Podkreślił, że dzięki wprowadzonym w ostatnich latach rozwiązaniom odpowiedzialność, wcześniej rozproszona, została skupiona.

Generał przypomniał, że wprowadzając zalecenia wydane po katastrofie smoleńskiej zastosowano rozwiązania oparte na międzynarodowych standardach lotnictwa cywilnego, a ocena zdolności jednostki do wykonywania lotów nie dopuszcza już niejasności i jest zerojedynkowa.

Wśród przyczyn wypadków, do których dochodziło zwłaszcza w latach 2008-10, Majewski wymienił lekceważenie warunków bezpieczeństwa, "tolerowanie chuligaństwa przez dowódców", "prywatne pokazy lotnicze", np. zawody, kto przeleci niżej w locie koszącym, lekceważenie danych o pogodzie, wykonywanie lotów poniżej minimalnych warunków bezpieczeństwa, braki w sprzęcie nawigacyjnym, słabe wyszkolenie personelu nawigacyjnego, który w razie potrzeby nie potrafił pomóc pilotowi, a także "lansowaną przed laty teorię ratowania bezcennego sprzętu" - nagradzanie pilotów, którzy mimo krytycznej sytuacji nie ratowali się skokiem.

Generał podkreślił, że według obecnych zasad jeżeli pilot umyślnie naruszy zasady bezpieczeństwa - np. zmieni sposób wykonywania zadania, zostaje odsunięty od latania bez względu na kwalifikacje i dotychczasową opinię.

Średnio wojskowy statek powietrzny wylatał w ubiegłym roku 289 godzin, podczas gdy w 1996 r. - 56 godzin.

Dowódca generalny zwrócił też uwagę na nowe zasady kształcenia pilotów-instruktorów. Do niedawna - powiedział - można było szkolić instruktorów według widzimisię dowódcy jednostki, teraz sprawdza się predyspozycje instruktora, a uprawnienia instruktorskie nadaje dowódca generalny po locie egzaminacyjnym.

Majewski przedstawił także system szkolenia podchorążych w Dęblinie. Kandydaci na pilotów wojskowych uzyskują 250 godzin nalotu w przypadku kandydatów na pilotów samolotów odrzutowych, piloci przewidziani na śmigłowce 180 godzin, piloci samolotów transportowych 190 godzin.

Liczba wylatanych godzin ma się jeszcze zwiększyć. Wprowadzenie zmodernizowanego samolotu PZL-130 Orlik ze szklanym kokpitem i samolotu szkolenia zaawansowanego M-346 ma pozwolić na szkolenie pilotów F-16 w kraju, bez konieczności wysyłania ich na kosztowne kursy do USA.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.