NIK skontroluje, czy lekarze nie nadużywają klauzuli sumienia?

Wicemarszałek sejmu Wanda Nowicka zwróciła się z wnioskiem do NIK o kontrolę w sprawie stosowania przez lekarzy klauzuli sumienia. Według Nowickiej często zdarza się tak, że lekarze - powołując się na klauzulę - odmawiają kobietom porad, czy legalnej aborcji.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

NIK skontroluje, czy lekarze nie nadużywają klauzuli sumienia?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

31 paź 2014 17:17


Nowicka przypomniała głośną sprawę prof. Bogdana Chazana, który w lipcu tego roku został odwołany z funkcji dyrektora stołecznego szpitala im. Św. Rodziny. Stało się to po tym, jak profesor, mimo przesłanek medycznych, odmówił pacjentce legalnej aborcji.

- Wydawałoby się, że sprawa dyrektora Chazana jest zakończona. Został zwolniony, nie jest już dyrektorem tego szpitala, ale problem pozostał - podkreśliła posłanka na konferencji prasowej.

Czytaj też: Klauzula sumienia także dla prawników i komorników?

Jak dodała, "jest jeszcze niejeden dyrektor Chazan, który stoi na przeszkodzie kobietom w uzyskaniu świadczeń z zakresu zdrowia reprodukcyjnego".

- Bardzo często w szpitalach publicznych kobietom odmawia się świadczeń z tego zakresu, powołując się właśnie na tzw. klauzulę sumienia. (...) Wiemy doskonale, że są kobiety odsyłane z kwitkiem wtedy, kiedy szukają np. porady antykoncepcyjnej, albo chcą przerwać ciążę zgodnie z prawem - zaznaczyła Nowicka.

Wicemarszałek sejmu powiedziała, że zwracała się już w tej sprawie do ministra zdrowia, Bartosza Arłukowicza i do Narodowego Funduszu Zdrowia z pytaniem, czy zamierzają podjąć jakieś "konkretne środki zaradcze, które by uniemożliwiły przeszkadzanie kobietom w wyegzekwowaniu świadczeń, do których mają uprawnienia".

Czytaj też: W sieci można znaleźć nazwiska lekarzy od klauzuli sumienia

- Niestety żadna z tych instytucji nie uznała za stosowne, że trzeba coś w tej sprawie zrobić - uważają, że prawo, które mamy wystarczająco chroni kobiety - dodała Nowicka.

Dlatego też - jak poinformowała - zwróciła się w tej sprawie do prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, by podjął kontrolę dotyczącą stosowania w polskich placówkach zdrowotnych klauzuli sumienia.

- Mam nadzieję, że Najwyższa Izba Kontroli zajmie się tą kwestią i sprawdzi czy środki finansowe, które pobierają szpitale publiczne na usługi ginekologiczne, są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem, to znaczy czy są wykorzystywane na wszystkie świadczenia, które są zgodne z prawem polskim i co do których szpitale mają obowiązek ich przestrzegania - mówiła Nowicka.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA