Nie będzie kontroli bez zapowiedzi? Państwowa Inspekcja Pracy narzeka na mały budżet

• Z wnioskiem o ograniczenie zaplanowanej na 2016 rok liczby kontroli zwróci się nowy Główny Inspektor Pracy Roman Giedrojć, jeśli w pracach nad budżetem państwa PIP nie otrzyma większych środków.
• Ustawą budżetową w środę, 17 lutego zajmie się Senat.
• W planach odformalizowanie kontroli, ujednolicenia sankcji - wprowadzenia taryfikatora kar i zróżnicowania ich od wielkości zatrudnienia w firmie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nie będzie kontroli bez zapowiedzi? Państwowa Inspekcja Pracy narzeka na mały budżet

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

16 lut 2016 13:57


Giedrojć, który od dwóch tygodni jest szefem Państwowej Inspekcji Pracy, zabiega o przywrócenie pełnej puli pieniędzy dla Inspekcji. W Sejmie w porównaniu z podstawową propozycją zmniejszono budżet PIP, Szef PIP postuluje, by w Senacie zwiększyć go, powracając do pierwotnej wersji.

Ten wniosek poparła Rada Ochrony Pracy; zaproponowała też, by w budżecie na 2017 r. uwzględnić wyższe środki na zwiększające się zadania Inspekcji.

Generalny inspektor powiedział we wtorek PAP, że gdyby poziom finansowania w 2016 r. był na zaplanowanym poziomie, pozwoliłoby to na zwiększenie zatrudnienia w Inspekcji o 30 nowych etatów. To umożliwiłoby wykonać nowe zadania, które w ciągu roku - w związku ze zmianami przepisów - spoczną na PIP - wyjaśnił.

Zapowiedział, że zwróci się do Rady Ochrony Pracy o zmniejszenie zaplanowanego na 80 tys. planu kontroli na 2016 r. jeśli tych środków nie będzie. Nie wskazał jakiego odsetka kontroli wniosek miałby dotyczyć.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej na temat jego zamierzeń, jako szefa inspekcji zapowiedział, że będzie chciał doprowadzić do sytuacji, w której inspektor pracy będzie mógł kontrolować zatrudnienie w firmach bez zapowiedzi. Chodzi o możliwość wchodzenia do firmy na podstawie legitymacji kontrolera.

Obowiązek pisemnego zawiadamiania o zamiarze przeprowadzania kontroli u przedsiębiorców na siedem dni wcześniej wpisano w 2009 r. do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W praktyce część sądów wydawała przychylne działaniom Inspekcji wyroki uznając, że PIP nie dotyczy ustawa o swobodzie działalności, bo kontroluje zasady stosowania Kodeksu pracy, a nie działalność gospodarczą przedsiębiorców. Były też negatywne wyroki i wtedy wszelkie dowody zgromadzone podczas kontroli bez zapowiedzi były uznawane za zebrane z naruszeniem prawa, a decyzje na ich podstawie podjęte - uchylane.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

joseph andersen 2016-02-26 01:12:36

Lepiej zabraliby się za Milmex Systemy Komputerowe z Sosnowca, od ponad 2 lat nie wypłaca pracownikom wynagrodzeń???!

REKLAMA