Nianie nie chcą wyjść z szarej strefy. Dlaczego?

Opieka nad dzieckiem to profesja wciąż niesformalizowana i uregulowana prawnie. Rodzice często nie wiedzą do końca, jakich umiejętności wymagać od niani. W konsekwencji bywa, że opiekę nad dziećmi sprawują przypadkowe osoby, które nie są właściwie do tego przygotowane.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Nianie nie chcą wyjść z szarej strefy. Dlaczego?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

5 lut 2015 11:33


Dwa tygodnie temu media obiegła informacja o niespodziewanej śmierci 9-miesięcznego chłopca, który znajdował się pod opieką niani. Opiekunka miała co prawda referencje i doświadczenie pracy z dziećmi, jednak nie umiała prawidłowo zareagować w sytuacji zagrożenia. To nie pierwsza historia, kiedy dziecko ulega wypadkowi i pomoc przychodzi zbyt późno.

Takie sytuacje skłaniają do zastanowienia się, czego powinno oczekiwać się od osoby, której powierzamy opiekę nad dzieckiem.

Bez umowy

W Polsce profesja niani wciąż związana jest w większości z nieformalną działalnością. Według szacunków w charakterze opiekunki pracuje w naszym kraju 350 tys. osób. Natomiast zgodnie z najnowszymi danymi z lutego 2015 r., w ZUS zarejestrowanych jest zaledwie 8,5 tys. niań. Zdecydowana większość rodzin nie zatrudnia więc opiekunek do swoich dzieci legalnie.

Czytaj też wywiad z Ewą Misiak: Działania rządu nie zlikwidują szarej strefy opiekunek

Istnieje tzw. „umowa uaktywniająca”, która pozwala na legalne zatrudnienie opiekunki. Część rodziców od 2011 r. dodatkowo może korzystać z przywileju ustawy o opiece nad dziećmi do lat 3, zgodnie z którą składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, obliczone od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę, finansuje budżet państwa.

Jednak podpisywanie umów z nianiami, to wciąż rzadkość. Powodów jest wiele. Jedni nie mogą skorzystać z ulg państwa, a sami nie chcą podjąć się zatrudnienia, inni po prostu nie zdają sobie sprawy, że brak umowy z nianią, tak jak nielegalne zatrudnienie każdego innego pracownika, jest przestępstwem.

Bez wymagań

Niania w świadomości społeczeństwa wciąż funkcjonuje jako zajęcie, często dodatkowe, a nie pełnoprawny zawód, do którego wykonywania należy mieć odpowiednie kwalifikacje. Również prawo w Polsce nie określa profilu zawodowego tej grupy. Nie wymaga od opiekunek m.in. konkretnego wykształcenia pedagogicznego oraz kwalifikacji jak np. posiadania kursów udzielania pierwszej pomocy.

- Opieka nad dzieckiem to jedno z najbardziej odpowiedzialnych zadań. Zatrudniając nianię przekazujemy jej najcenniejszy skarb, jaki mamy. Powinniśmy więc dobrze przyjrzeć się jej kompetencjom – mówi Ewa Misiak, propagatorka legalnego zatrudniania niań, prezes firmy Baby&Care.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.