Nauczyciele z placówek opiekuńczo-wychowawczych nie będą zatrudniani na podstawie Karty Nauczyciela

- Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie przewiduje podjęcia działań, które umożliwiłyby nauczycielom-wychowawcom z placówek opiekuńczo-wychowawczych ponowne zatrudnienie na podstawie przepisów Karty Nauczyciela - poinformowała wiceminister pracy Elżbieta Seredyn.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nauczyciele z placówek opiekuńczo-wychowawczych nie będą zatrudniani na podstawie Karty Nauczyciela

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

22 sty 2014 14:19


Odpowiadała ona w środę posłom z sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży na ich dezyderat z listopada ub.r. w sprawie sytuacji nauczycieli zatrudnionych w tych placówkach. Na mocy ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej od 1 stycznia 2014 r., nie są oni już zatrudnieni na podstawie ustawy Karta Nauczyciela, ale stali się pracownikami samorządowymi.

Jak podkreślono w dezyderacie, zmiana statusu nauczycieli z placówek opiekuńczo-wychowawczych w praktyce oznacza dla nich zmniejszenie zarobków o ok. 30 proc., a także utratę nabytych stopni awansu zawodowego. Dlatego komisja postulowała "pilne ustawowe rozwiązanie problemu".

Odpowiadając na dezyderat Seredyn przypomniała, że ustawa o pieczy zastępczej funkcjonuje już od 1 stycznia 2012 r. oraz, że wprowadziła ona bardzo dużo zmian. "Ustawa ta wprowadziła różne rozwiązania w konsekwencji zmierzające do przekształcenia dużych placówek opiekuńczo-wychowawczych w małe placówki, docelowo przeznaczone dla dzieci do 10 roku życia. Placówki te powinny zapewnić dzieciom stabilne środowisko wychowawcze, gdzie będą mogły nawiązywać więzi emocjonalne z wychowawcami. Aby te więzi były prawidłowe, opierały się na dobrych relacjach, kontakt z dzieckiem niestety musi być dłuższy, niż to wynika z ustawy Karta Nauczyciela" - powiedziała wiceminister.

Czytaj też:  Nauczyciele będą walczyć o przywileje

"Potrzeba dłuższego kontaktu wychowawcy z dzieckiem była wyłączną przesłanką, aby przyspieszyć wygaszanie uprawnień pracowników zatrudnionych na podstawie Karty" - podkreśliła.

Seredyn podała, że w 2013 r. w placówkach opiekuńczo-wychowawczych zgodnie z Kartą zatrudnionych było 1669 osób, natomiast na podstawie kodeksu pracy 13 tys.746 osób. "Dualistyczny sposób zatrudniania pracowników nie sprzyjał tworzeniu dobrej atmosfery i nie wpływał na tworzenie więzi z dziećmi" - oceniła wiceminister.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA