Możliwe zwolnienia dyscyplinarne za udział w strajku...

- Jeśli któryś z pracowników wyjechał bez zgody pracodawcy do Warszawy protestować, tzn. nie dostał wolnych dni od pracy, a urlop na żądanie już wykorzystał wcześniej, to powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie. To jest ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych - mówi Mirosław Błach, dyrektor biura Błach Kancelaria Prawa.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Możliwe zwolnienia dyscyplinarne za udział w strajku...

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Goc

12 wrz 2013 11:18


Czy pracodawca miał obowiązek dać swojemu pracownikowi dzień wolny od pracy (lub kilka dni), jeśli pracownik chciał wziąć udział w Ogólnopolskich Dniach Protestu?

Mirosław Błach, dyrektor biura Błach Kancelaria Prawa: - Pracodawca nie ma żadnego obowiązku dawać pracownikowi urlopu. Pracodawca daje pracownikowi urlop wtedy, kiedy jest to dogodne dla firmy.

Czy członkowie związków zawodowych mają w tym obszarze jakieś przywileje?

- Związkowiec nie ma żadnych przywilejów, jest takim samym pracownikiem, jak pozostali. Istnieje taki tzw. „etat związkowca". W zakładach pracy, w których pracuje od 150 pracowników do 500 jest jeden etat, w zakładach od 500 do tysiąca pracowników dwa etaty, na każdy kolejny tysiąc pracowników przypada kolejny etat związkowy. Osoba zatrudniona na takim etacie jest zwolniona z usług pracowniczych. Jeśli taki pracownik stwierdzi, że powinien pojechać do Warszawy na dni protestu, to to robi.

Pracodawca nie może mu zatem zabronić udziału w protestach?

- Nie. Ta grupa pracowników może bez problemu brać udział w protestach, bo choć są na etacie, to nie świadczą pracy na rzecz pracodawcy. To oni decydują, jakie działania podejmują w ramach związkowego etatu.

Z jakich rozwiązań korzystają pozostali pracownicy, którzy nie otrzymali dnia wolnego od pracy na czas protestów?

- Pracownikowi przysługuje zgodnie z polskim prawem cztery dni tzw. „urlopu na żądanie" na rok. Pracodawca w tym wypadku jest jedynie powiadamiany, że pracownik z tej możliwości korzysta. Nie musi mu też tłumaczyć na co wolne dni przeznaczy. Jeśli pracownik skorzysta z tego rozwiązania, pracodawca nie może go zatrzymać. Taka możliwość wciąż istnieje, ale związki zawodowe pracodawców wystąpiły o zlikwidowanie tego rozwiązania, które czasami doprowadza do dysfunkcjonalności firmy.

Biorą zwolnienia lekarskie?

- Takie sytuacje się zdarzają. W tym przypadku pracodawcy nie mają jednak związanych rąk. Jeśli ktoś będąc zdrowym, weźmie zwolnienie lekarskie, to w małych zakładach pracy pracodawca może sprawdzić czy on jest faktycznie chory, a w większych zakładach pracy może skontrolować go zawiadomieni przez pracodawcę kontrolerzy Narodowego Funduszu Zdrowia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Marek 2013-09-12 16:47:36

Ktos kto kojarzy zadyme w Warszawie z walka o prawa pracownikow jest najwyrazniej umyslowo chorym czlowiekiem. Normalni ludzie pracuja a rozrabiaja nieroby post komunisci.

Adam222 2013-09-12 12:52:20

Dzisiaj walka o demokrację to ciężkie przestępstwo. Tak to jest jak gnidy obsiądą koryto. Zapomniały jak ich poprzedników wyworzono na taczkach.

observator 2013-09-12 12:41:08

Czyżby papuga dostała zlecenie od płemieła.....

REKLAMA