Morawiecki: Pracownicy, pracodawcy i administracja publiczna nie powinny być ze sobą w konflikcie

• Trzeba budować platformy współpracy biznesu i administracji.
• Polska w czołówce państw w Europie jeżeli chodzi o poziom zbiurokratyzowania.
• Zniesienie barier biurokratycznych zwiększyłoby przychody polskich firm.

REKLAMA
Puls HR Puls HR

Morawiecki: Pracownicy, pracodawcy i administracja publiczna nie powinny być ze sobą w konflikcie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

27 sty 2016 16:51


Pracownicy, pracodawcy i administracja publiczna nie powinny być ze sobą w konflikcie; powinniśmy wypracować mechanizmy efektywnego znajdywania wspólnego mianownika dla dobra gospodarki - ocenił podczas 3. Polskiego Kongresu Gospodarki wicepremier Mateusz Morawiecki.

Obecny na Kongresie prezydent Przedsiębiorców RP dr Andrzej Malinowski wskazywał, że "kolejne rządy zamiast usuwać przedsiębiorcom przeszkody spod nóg, układały kolejne". "Dziś sytuacja jest bliska absurdalnej" - ocenił. Jego zdaniem na 28 tys. stron maszynopisu można zapisać przepisy powstałe w Polsce tylko w 2015 roku.

Według Malinowskiego jeżeli chodzi o poziom zbiurokratyzowania polskich przedsiębiorców Polska znajduje się w czołówce państw w Europie. "Przodujemy w produkcji prawa" - dodał. Zaapelował do przedstawicieli rządu o pomoc dla przedsiębiorców w usunięciu przeszkody jaką jest nadmierna biurokracja.

Odpowiadając Malinowskiemu wicepremier minister rozwoju Mateusz Morawiecki uznał, że na pewno potrzeba czasu, aby ustabilizować relację pomiędzy poszczególnymi elementami administracji. "A jedyna drogą, żebyśmy opracowali to co będzie służyło konkurencyjności polskiej gospodarki, jest budowa wspólnych mianowników i wspólnych platform" - zaznaczył.

Czytaj też: Biurokracja w Polsce bije rekordy

Zdaniem wicepremiera należy dążyć do tego, aby zbudować jak najlepsze platformy analizy pomysłów w ministerstwach, które są dla danego obszaru kluczowe. "Tylko wtedy u samego źródła powstawania biurokracji będziemy w stanie wypracować odpowiednie mechanizmy, żeby tej biurokracji było mniej" - tłumaczył.

Morawiecki przypomniał, że 60 proc. regulacji jest tworzonych w UE. Podkreślił, że zadaniem obecnego rządu będzie "nadgonienie" kilku opóźnień z przeszłości. "Jesteśmy trzeci od końca jeśli chodzi o wykonanie regulacji Europejskich" - mówił. Według ministra może to oznaczać, że "przyjdzie kolejna fala", która nie spodoba się przedsiębiorcom i rządzącym.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

przeciwnik pisu 2016-01-28 17:33:00

wspaniale, w ramach walki z biurokracją ręczne sterowanie podatkami (szalamacha, morawiecki), nowe podatki (zatwierdza duda), inwigilacja obywateli (kaczynski, blaszczyk), program +500 = -800 (wzrost liczby urzędników - niejaka szydło)

w.potega@neostrada.pl 2016-01-28 11:28:07

Deregulacja związana z decentralizacją, wzrost komunikacji na wszystkich szczeblach i między nimi oraz podwyższenie poziomu transparentności. Tych celów znacząco nie osiągnie się w gospodarce, jeśli ich nie wprowadzimy w system szkolny, od przedszkola poczynając.

REKLAMA