Mobbing: PIP odnotowała ponad tysiąc skarg

- W ciągu dziewięciu miesięcy tego roku do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło ok. 1200 skarg na mobbing - poinformowała Anna Jaworska z PIP podczas wtorkowej (3 listopada) konferencji "Iustitii". Jak dodała, skargi były kierowane głównie przez osoby, które czuły się pokrzywdzone, rzadziej przez postronnych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Mobbing: PIP odnotowała ponad tysiąc skarg

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

3 lis 2015 13:10


Według Jaworskiej liczba skarg o mobbing stanowi w PIP niewielki odsetek wszystkich skarg, jest to ok. 3 proc. Osoby skarżące zgłaszały najczęściej zarzut niewłaściwego traktowania przez pracodawcę - szykanowanie, poniżanie, gnębienie oraz krytykowanie sposobu wykonywania pracy, dyskredytowanie pracownika w obecności innych oób, obarczanie obowiązkami niemożliwymi do wykonania bądź zlecanie pozornie pilnych zadań, które później okazują się nieprzydatne.

Czytaj też: Z pracownikiem ostrożnie jak z jajkiem. Bo oskarży cię o mobbing

Jak dodała, nierzadko każde krytyczne stanowisko pracodawcy wobec pracownika było odbierane jako mobbing.

Co robi PIP?

Jaworska podkreśliła, że postępowanie kontrolne PIP koncentruje się w pierwszej kolejności na sprawdzeniu, czy w pracy są przyjęte procedury antymobbingowe, czy pracownik o nich wiedział i z nich skorzystał. Dodała, że w przypadku, gdy w wyniku stosowanego mobbingu pracownik doznał rozstroju zdrowia może on dochodzić swoich praw przed sądem pracy.

Prof. Ewa Łętowska mówiła, że problemy prawne związane z pojęciem mobbingu koncentrują się m.in. na języku. Wyjaśniła, że prawnicy są nastawieni na definiowanie zjawiska, stanu, pojęć, odnoszą się do zaistniałych faktów. Bardzo trudno jest - mówiła - oceniać coś, co jest płynne, co jest trwającym, zmieniającym się procesem. Według niej, prawo nie umie opisywać tego, co się staje, zmienia.

Zwróciła też uwagę na zwrot ku kontradykcyjności sądu, która ma wpływ na sprawy o mobbing. Nowa procedura - obowiązuje od lipca 2015 r. - czyni sędziego bezstronnym arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną, nie ciąży już na nim inicjatywa dowodowa w postaci przesłuchiwania świadków i zbierania dowodów. Zdaniem Łętowskiej sąd staje się obserwatorem i nawet gdy widzi zmianę w sprawie, nie ma narzędzi do interweniowania.

Prawnicy mają małą wiedzę o mobbingu?

Katarzyna Kędziora z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego mówiła, że obserwuje duży deficyt wiedzy na temat mobbingu czy dyskryminacji wśród prawników.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

joseph andersen 2016-02-26 02:01:05

I będą skargi, dopóki Milmex Systemy Komputerowe i prezes Krzyśko nie wypłacą nam pensji za 2 lata!