Męcina o drodze do porozumienia partnerów społecznych w sprawie umów terminowych

Lepiej, żeby partnerzy społeczni sami porozumieli się w sprawie ograniczenia umów terminowych i maksymalnego czasu ich trwania - powiedział wiceminister pracy Jacek Męcina. Pracodawcy chcą czterech lat obowiązywania umów, związkowcy nie zgadzają się na to.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Męcina o drodze do porozumienia partnerów społecznych w sprawie umów terminowych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

16 kwi 2014 8:11


W ocenie Męciny rozmowa o umowach terminowych to doskonały przykład możliwości prowadzenia dialogu autonomicznego strony społecznej - związków zawodowych i pracodawców i sprawdzenia jego skuteczności.

"Patrząc na propozycję związków zawodowych sprzed kilku miesięcy i pracodawców nie widzę żadnych problemów, żeby spotkali się w pół drogi. Z punktu widzenia rządu lepiej by było, żeby partnerzy porozumieli się sami" - powiedział PAP wiceminister.

"Nie chcielibyśmy, żeby ta sytuacja była podobna do zmian dotyczących dłuższych okresów rozliczeniowych czasu pracy" - dodał.

"Z kompromisem w sprawie dłuższych okresów rozliczeniowych było tak samo - pracodawcy mówili - żądamy tego, aby nie zwalniać pracowników; związki mówiły nie. Rząd czekał prawie rok i podjęliśmy decyzję - w jakiś sposób kompromisową. Skończyło się na tym, że jedni powiedzieli - dobrze, a inni nie, i wyszli z Komisji Trójstronnej" - powiedział.

Pracodawcy zaproponowali, aby maksymalny czas trwania umów terminowych nie przekraczał czterech lat. Chcą też m.in. wydłużyć czas umowy na okres próbny z 3 do 6 miesięcy. Pracodawcy chcą też, aby pracownik zatrudniony krócej niż rok miał prawo do 2-tygodniowego wypowiedzenia, miesięcznego - przy pracy powyżej roku i dwumiesięcznego - gdy pracował powyżej trzech lat. Opowiadają się też za skróceniem albo zniesieniem obecnego czteroletniego okresu ochrony przedemerytalnej pracowników.

Związki zawodowe przypomniały, że propozycja pracodawców jest dalej idąca niż omawiane jeszcze w 2013 r. propozycje mówiące o krótszych okresach - 18, 24 czy 30 miesiącach - i niewychodzące zasadniczo poza te rozwiązania. Związki w propozycji z końca sierpnia 2013 r. chciały ograniczenia łącznego czasu zatrudnienia u danego pracodawcy na umowie okresowej do 18 miesięcy, wydłużenia okresów wypowiedzenia długotrwałych umów okresowych i godziły się na wydłużenie umów na czas próbny do 6 miesięcy.

Prezydium OPZZ we wtorkowym stanowisku oceniło, że propozycje pracodawców zmierzają do pogorszenia statusu pracownika, a nie stabilizowania go i po raz kolejny szukają korzyści kosztem pracowników. Forum Związków Zawodowych też jest przeciwne propozycjom pracodawców, a okres trwania umów terminowych powinien wynosić maksymalnie 18 miesięcy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.