Maszynista zatrzymał pociąg w połowie trasy i poszedł do domu

W chwili, gdy maszynista hiszpańskiego przewoźnika skończył swoją zmianę, zatrzymał pociąg i poszedł do domu, pozostawiając w połowie drogi 109 zdziwionych pasażerów.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Maszynista zatrzymał pociąg w połowie trasy i poszedł do domu

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

19 wrz 2016 15:02


Pociąg hiszpańskiego przewoźnika Renfe, który jechał z Santander na północnym wybrzeżu do Madrytu, po dwóch godzinach zatrzymał się w miasteczku Osorno. Na początku pasażerowie zostali poinformowani, że pociąg stoi z przyczyn technicznych. Szybko jednak okazało się, że maszynista zakończył już swoją zmianę i nie chciał ryzykować z powodu nadgodzin – podaje lokalny serwis El Diario Montantes.

Podróżni nie mieli innego wyjścia jak tylko czekać na alternatywny transport. Po kilku godzinach zastępczy autobus zawiózł ich do Madrytu, choć jeden a pasażerów zdziwił się, że dlaczego Renfe nie wysłała po prostu innego maszynisty.

W Renfe trwa spór związany z niedostatkiem personelu. Carlos Segura, rzecznik związku zawodowego kolejarzy Semaf stanął po stronie pracownika:

– Maszyniści nie mogą pracować dłużej niż przez 5,5 godziny ze względów bezpieczeństwa. Ten zgłaszał już kilkakrotnie centrali, że musi zakończyć zmianę, ale doczekał się żadnego odzewu. Musiał więc zatrzymać pociąg, żeby nie naruszać prawa. Firma powinna zorganizować innego maszynistę na jego miejsce, ale nic takiego się nie stało – wyjaśnia.

Przewoźnik przeprosił pasażerów i obiecał zwrot kosztów biletów. Wszczął też śledztwo mające wyjśnić sprawę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

gf 2016-09-19 15:09:08

u mnie w pracy na magazynie jeden pracownik pierwszego dnia pracy zaczal rozladunek jednego z aut. rozladowal okolo polowe z tego auta , po czym stwierdzil ze robota mu sie nie podoba i po prostu poszedl do szatni po swoje rzeczy i sobie wyszedl. oczywiscie juz sie wiecej nie pojawil a reszte rozladunku musialem za niego dokonczyc. no coz...rynek pracownika.

REKLAMA