Mandat pracownika na koszt firmy?

Słoneczna pogoda i dobre warunki na drodze sprzyjają rozwijaniu większych prędkości. Kierowców nie odstrasza nawet rosnąca liczba fotoradarów czy kontroli drogowych. Jednak część z nich nadal jest zaskoczona, gdy otrzymuje zdjęcie z fotoradaru. W większości przypadków nie pozostaje nic innego jak tylko zapłacić. Inaczej wygląda sytuacja, gdy do firmy przychodzi zdjęcie z fotoradaru, a twarz kierowcy jest niewidoczna. Co w takiej sytuacji może zrobić pracodawca
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Mandat pracownika na koszt firmy?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

17 lip 2013 19:36


Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że konsekwencje naruszenia przepisów ponosi osoba, która popełniła dane wykroczenie. Pracodawca nie ma więc obowiązku płacenia mandatów swoich pracowników, bez względu na to, czy poruszali się oni w danym momencie autem służbowym. Zdarza się, że mandat wraz ze zdjęciem z fotoradaru przysłany zostaje na adres firmy.

Mimo, że formalnie to firma jest właścicielem pojazdu, pracodawca nie musi płacić mandatu, jeśli to nie on siedział za kierownicą. Zobowiązany jest jednak wskazać osobę, która danego dnia korzystała z samochodu. Mandat kierowany jest wtedy do konkretnego pracownika. Ma on 30 dni na złożenie wyjaśnień i uregulowanie należności, w przeciwnym razie sprawa zostanie skierowana do sądu grodzkiego, a pracownik może zostać obciążony kosztami postępowania w przypadku przegranej.

Sposób na mandat

Problem pojawia się jeśli firma otrzymuje zdjęcie z fotoradaru, a twarz kierowcy jest niewidoczna. Sytuacja komplikuje się, gdy w firmie ewidencja aut wykorzystywanych przez pracowników nie jest prowadzona na bieżąco. Aby uniknąć takiej sytuacji warto nabyć prosty system monitorowania aut. Fleet manager powinien wiedzieć kto w danym czasie korzystał z samochód służbowego.

Zaoszczędzi w ten sposób wiele czasu i uniknie niemiłej sytuacji związanej z poszukiwaniem kierowcy feralnego auta. Jednym ze sposobów jest zaopatrzenie się w system monitoringu.

- Znając miejsce w którym wykonano zdjęcie możemy porównać je z przebiegiem tras samochodów firmowych. Na podstawie takich informacji z łatwością uzyskamy odpowiedź, który pracownik obsługuje dany region, a dalsze ustalenia są już tylko formalnością. Ta metoda dobrze sprawdza się w przypadku przedstawicieli handlowych, którzy najczęściej odwiedzają te same punkty lub obszary - mówi Dawid Fabiś, dyrektor zarządzający Neptis S.A., operatora systemu monitoringu FlotisMobile.pl.

- Dla kierowców przygotowaliśmy również udogodnienie. Nasz system posiada moduł asystenta kierowcy, który informuje kierowcę m.in. o sytuacji na trasie, fotoradarach, kontrolach drogowych, patrolach policji czy wypadkach - dodaje Fabiś.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.