Mali handlowcy protestują przeciw ustawie o podatku od marketów

• Mali i średni przedsiębiorcy zrzeszeni w sieci Lewiatan protestują przeciw projektowi ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej.
• Obawiają się bankructwa po wejściu ustawy w życie.
• Szef Solidarności Piotr Duda skierował do premier krytyczny list ws. braku konsultacji.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Mali handlowcy protestują przeciw ustawie o podatku od marketów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

3 lut 2016 20:54


Przedsiębiorcy zrzeszeni w Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan skierowali list otwarty do premier Beaty Szydło i do parlamentu. Przekonują w nim m.in., że skutkiem wejścia w życie ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej będzie upadek setek małych przedsiębiorców i utrata pracy przez ponad 23 tys. osób.

- Wejście w życie ustawy o obecnym kształcie będzie zabójcze dla polskiego handlu, a zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw handlowych - podkreślają handlowcy. Jak zaznaczyli, zgodnie z wielokrotnymi zapowiedziami rządzących, ustawa miała bronić polskiego handlu i spowodować, aby sieci zewnętrzne transferujące zyski za granicę zaczęły płacić podatki w Polsce.

- Tymczasem, zamiast zapowiadanej ustawy o sieciach wielkopowierzchniowych mamy do czynienia z ustawą, która największy ciężar nakłada na polskie sieci franczyzowe, zrzeszające małe i średnie przedsiębiorstwa handlowe - zauważyli w liście.

Przekonują, że obowiązek opłacania podatku przez sieci franczyzowe w imieniu zrzeszanych placówek handlowych spowoduje upadłość franczyzodawców już po pierwszym miesiącu obowiązywania ustawy, co w konsekwencji skutkować będzie rozpadem polskich sieci i bankructwem większości ich członków.

- Sytuacja jest dramatyczna, ponieważ dotyczy około 25 tys. polskich sklepów działających w różnych polskich sieciach franczyzowych, w tym blisko 3 tys. sklepów należących do Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan - podkreślono w liście.

Zdaniem handlowców, spowoduje to drastyczne skutki społeczne i zagrożenie bytu dziesiątek tysięcy pracowników i ich rodzin. Tylko w Lewiatanie zatrudnionych jest obecnie około 23 tys. pracowników.

- Zagrożony będzie również los naszych dostawców: lokalnych producentów żywności, hurtowników, piekarni, zakładów mięsnych, rolników dostarczających warzywa i owoce, z którymi łączy nas wieloletnia partnerska współpraca - napisali.

Przedsiębiorcy zrzeszeni w Lewiatanie domagają się wyłączenia z ustawy zapisów o franczyzie, naliczania i pobierania podatku według NIP, zastosowania do przedsiębiorców o obrocie do 50 mln euro rocznie stawki 0,3 proc., kwoty wolnej 12 mln zł rocznie, odstąpienia od naliczaniu podwyższonego podatku w sobotę oraz zastosowania możliwości odliczania zapłaconego podatku od podatku dochodowego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

5 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

1-2-3 2016-02-04 04:29:34

Strach jest przed tym że po pierwszym roku pracy tylko na Dacie i wynajem mieszkania jak to wszędzie jest na świecie a nie jak w Polsce kupno nowego mercedesa (z kratką) i wybudowanie super willi.

PIOTRCIECH 2016-02-03 23:58:28

Co za bzdury,to to zagraniczni franczyzo dawcy manipulują zrzeszonymi kupcami.Prowadzę dwa sklepy ,płacę podatki i popieram działania PIS.Pora żeby zagraniczni właściciele hurtowni i sieci zaczęli również płacić.kropka.

Vivo 2016-02-03 23:36:25

Typowa ściema. Lewiatany mają umowy na wyłączne dostawy z EURO CASH AND CARY a to zachodnia firma (portugalska) która wykańcza polskie hurtownie. A z franczyzy zawsze można wyjść.

REKLAMA