Łukasz Komuda: Szkoda pieniędzy na 500+ dla zamożnych, lepiej zadbać o stabilną pracę dla rodziców

0 0
Łukasz Komuda: Szkoda pieniędzy na 500+ dla zamożnych, lepiej zadbać o stabilną pracę dla rodziców
Doświadczenia krajów, które już dawno temu wprowadziły rozwiązania podobne do 500+ nie są zbyt zachęcające z punktu widzenia demografii - powiedział Łukasz Komuda(Fot.: Facebook)

• Zdaniem Łukasz Komudy, eksperta Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych szkoda pieniędzy na 500+ dla zamożnych.
• Uważa on, że aby zwiększyć dzietność lepiej inwestować w żłobki, program mieszkaniowy, czy stabilne i przyzwoicie płatne zatrudnienie, by można było pogodzić pracę z opieką nad dzieckiem.

- Polacy potrzebują poczucia bezpieczeństwa, by podejmować śmielej decyzje o posiadaniu dzieci. Polska jest na szczęście krajem dość bezpiecznym pod wieloma względami, jest np. stosunkowo niski poziom przestępczości, nie ma też, mimo wszystko, zagrożenia wojną albo terroryzmem. Ale dramatycznie brakuje poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego - powiedział Komuda, który jest ekspertem od spraw społecznych i redaktorem portalu Rynekpracy.

- Połowa pracujących Polaków zarabia ok. 3100 złotych brutto, czyli niewiele ponad 2200 złotych na rękę - albo mniej. To mało, nawet jeśli oboje rodziców pracuje, co przecież nierzadko jest koniecznością. Dostęp do tanich żłobków czy przedszkoli nie jest zadowalający, generalnie całe otoczenie instytucjonalne rodziny nie jest zadowalające. Jak w tej sytuacji spokojnie myśleć o przyszłości i wychowywaniu dzieci? - zapytał.

Jaki program będzie skuteczny?

Wyraził wątpliwość, czy program 500 plus poprawi w istotny sposób sytuację demograficzną w Polsce.

- Czy program zwiększy dzietność Polaków? Dziś nie sposób tego ocenić, będzie można to zrobić dopiero po kilkunastu latach. Doświadczenia krajów, które już dawno temu wprowadziły podobne rozwiązania nie są zbyt zachęcające z punktu widzenia demografii. Proste finansowe wsparcie rodziców kosztuje bardzo wiele, a przynosi mikre rezultaty. Znacznie skuteczniejsze jest dbanie o to, by rodzice mieli stabilne i przyzwoicie płatne zatrudnienie, by matki miały łatwiejszy powrót do pracy po urodzeniu dziecka, by mogły pogodzić pracę z opieką nad dzieckiem, a więc by było żłobki i przedszkola, by i matki, i ojcowie mieli poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego - argumentował.

Komuda uważa zarazem, że sama redystrybucja środków finansowych do wciąż ubogiego polskiego społeczeństwa to dobry kierunek.

- Ale program 500 plus przewiduje, że takie wsparcie dostanie każdy, niezależnie od dochodu, co z punktu widzenia polityki społecznej jest bez sensu. Poza tym mam inną obawę. Rząd zapewnia, że 500 złotych na drugie i ewentualnie kolejne dzieci nie będzie wliczany do dochodu i nie pozbawi najbiedniejszych już pobieranych świadczeń socjalnych. Ale zapewnienia to jedno, a w praktyce może różnie się okazać. Mam tylko nadzieję, że wszystko zostanie dobrze rozwiązane prawnie i nie będzie takich przypadków, że ktoś z najbiedniejszych straci na programie 500 plus - dodał Komuda.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.