Lewiatan: ZUS nie odróżnia umowy o dzieło i umowy zlecenia

ZUS zintensyfikował kontrolę umów o dzieło a w ich trakcie dopuszcza się swobodnej interpretacji przepisów, z jednoznacznym negatywnym nastawieniem wobec przedsiębiorców - twierdzi Konfederacja Lewiatan, która wystąpiła do prezesa ZUS o wnikliwą analizę działań kontrolerów.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Lewiatan: ZUS nie odróżnia umowy o dzieło i umowy zlecenia

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl

wnp.pl

4 sie 2014 18:56


W ostatnim czasie do Konfederacji Lewiatan zaczęły napływać skargi od przedsiębiorców dotyczące zakresu i sposobu przeprowadzania kontroli umów o dzieło.

- Analiza dokumentów z przebiegu kontroli, które Konfederacja otrzymała od przedsiębiorców potwierdza, że pomija się wolę stron zawierających konkretny rodzaj stosunku prawnego i charakter (istotę) umów zawieranych w myśl art. 627-646 Kodeksu cywilnego - twierdzi dr Grażyna Spytek-Bandurska, ekspertka w Departamencie Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy Konfederacji Lewiatan.

Czytaj też: ZUS na temat emerytur: ich wypłata jest zagrożona?

Szczególny niepokój przedsiębiorców budzi zmiana podejścia kontrolerów, mimo niezmienionego de facto stanu prawnego.

- Niepokojące dla przedsiębiorców jest kwestionowanie prawidłowości zawierania umów o dzieło, które od wielu lat były niezmiennie stosowane i podczas wcześniejszych kontroli inspektorów ZUS nie budziły żadnych wątpliwości co do treści i celu wybranego rodzaju stosunku prawnego, a także wzajemnych praw i obowiązków stron. Mając na uwadze brak zastrzeżeń ze strony organu kontrolującego pracodawcy opierali się na dotychczasowej praktyce, zgodnej z obowiązującymi, niezmiennymi od lat, regulacjami prawnymi - podkreśla Grażyna Spytek-Bandurska.

To o tyle zaskakujące, że ZUS nie informował o zmianie stanowiska w kwestii interpretacji obowiązujących przepisów.

- Pracodawcy zostali zaskoczeni kontrolami i ich wynikami mającymi poważne skutki finansowe dla funkcjonowania firm - twierdzi ekspertka Lewiatana, dodając, że dla wielu, zwłaszcza mniejszych przedsiębiorców, konieczność opłacanie zaległych zdaniem ZUS składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne jest nadmiernym obciążeniem finansowym.

Czytaj też: Przedsiębiorcy przeciwni "ozusowaniu" umów o dzieło

Zdaniem Lewiatana problem leży w tym, że inspektorzy kontroli ZUS nie dostrzegają różnicy między przedmiotem umowy o dzieło i umowy zlecenia. Pracodawcy nie godzą się ze stwierdzeniem, że umowy o określonym rezultacie, niemające charakteru ciągłego, w których przedmiot umowy jest ściśle wskazany, a wykonawca jest rozliczany za osiągnięcie końcowego efektu, ma zapewnioną samodzielność, sam jest organizatorem czynności, jakie realizuje i ponosi odpowiedzialność za wykonanie dzieła, są traktowane jako umowy zlecenia.

- Tocząca się publiczna debata na temat nadużywania umów cywilnoprawnych skutkuje budowaniem negatywnego wizerunku firm i uderza w uczciwych przedsiębiorców - podsumowuje ekspertka Lewiatana.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.