Lewiatan: Stawka minimalna 12 zł powinna być bodźcem pozytywnym, nie negatywnym

• 18 marca Rząd skierował do Rady Dialogu Społecznego poprawiony projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu godzinowym w umowach cywilnoprawnych.
• Projekt został pozytywnie przyjęty zarówno przez stronę związkową jak i pracodawców.
• Zdaniem Lewiatana celem kolejnych nowelizacji powinna być zachęta do zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę, a nie zniechęcenie do stosowania umów cywilno-prawnych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Lewiatan: Stawka minimalna 12 zł powinna być bodźcem pozytywnym, nie negatywnym

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

5 kwi 2016 10:58


Najważniejsze zapisy w projekcie obejmują wprowadzenie vacatio legis do 1 stycznia 2017, doprecyzowanie zapisów ustawy dotyczących umów prowizyjnych, poprawa zapisów dotyczących waloryzacji oraz kompetencji Państwowej Inspekcji Pracy.

– Zdaniem nie tylko przedsiębiorców, ale również partnerów społecznych, zapis zezwalający inspektorom pracy kontrolowanie firm "o każdej porze dnia i nocy" w polskim społeczeństwie bardzo źle się kojarzy, przywodząc na pamięć niechlubne dni z minionej epoki – mówi Marek Kowalski, przewodniczący zespołu ds. zamówień publicznych przy Radzie Dialogu Społecznego, ekspert Lewiatana.

– Partnerzy społeczni zgadzają się z umożliwieniem prowadzenia kontroli w zakresie przestrzegania przepisów bhp oraz legalności zatrudnienia w czasie pracy firmy, nawet jeśli dotyczy to pory nocnej. Trudno jednak zaakceptować umożliwienie inspektorom pracy kontroli w porze nocnej dokumentów księgowych i osobowych przedsiębiorstwa. W tym miejscu pragnę nadmienić, że uprawnień takich nie ma nawet policja, która może zakłócić spokój nocny bez zgody sądu (po godzinie 22) tylko w szczególnych, określonych prawem sytuacjach – wyjaśnia.

Jego zdaniem konieczne też jest unormowanie waloryzacji stawki 12 zł w kolejnych latach oraz obligatoryjny zapis skutków ustawy dla rynku pracy, który mógłby być przeprowadzony np. po trzech latach jej funkcjonowania.

Bodziec pozytywny, nie negatywny

Partnerzy społeczni zgodnie zwrócili uwagę na fakt, że rozwiązania polegające na zastępowaniu umowy o pracę umową–zlecenie powinno mieć charakter przejściowy. Celem kolejnych nowelizacji prawa powinno być stworzenie takich warunków prawnych, by zachęcać przedsiębiorców do zatrudnienia pracowników w oparciu o umowę o pracę – a nie tak, jak w uzasadnieniu do omawianego projektu ustawy, gdzie wskazano, że jej celem jest zniechęcenie do stosowania umów cywilno-prawnych.

– Od lat praktycy zarządzania, tacy jak Tom Peters czy Jack Welch wskazują, że bodźce pozytywne są zdecydowanie lepiej odbierane przez społeczeństwo niż bodźce negatywne. Uważam, że – zamiast szukać nowych dróg – warto skupić się na rozwiązaniach, które zostały już odkryte i z powodzeniem sprawdzone w wieloletniej praktyce – ocenia Marek Kowalski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA