Leszek Miller o projekcie ws. emerytur: Deklaracja prezydenta jest niepoważna

- Kiedy rząd wprowadził ustawę wydłużającą wiek emerytalny, słyszeliśmy, że jest to konieczne, ponieważ bez tego emeryci będą leżeć na chodnikach i umierać. Prezydent, jak rozumiem, nie zgadza się ze swoim zapleczem politycznym, chcielibyśmy usłyszeć opinię rządu - mówi szef SLD Leszek Miller
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Leszek Miller o projekcie ws. emerytur: Deklaracja prezydenta jest niepoważna

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

20 maj 2015 14:29


Jako niepoważną i podyktowaną potrzebami wyborczymi szef SLD Leszek Miller uważa deklarację prezydenta Bronisława Komorowskiego ws. opracowania projektu ustawy wprowadzającej kryterium 40 lat stażu pracy jako elementu uprawniającego do przejścia na emeryturę.

Deklaracja jest podyktowana potrzebami wyborczymi

"Nie możemy przyjąć deklaracji prezydenta Komorowskiego jako deklaracji poważnej. Jesteśmy przekonani, że jest to dyktowane tylko i wyłącznie potrzebami wyborczymi" - powiedział Miller w środę na konferencji prasowej w Sejmie.

Prezydent poinformował w środę (20 maja), że w jego kancelarii opracowano projekt ustawy wprowadzający kryterium 40 lat stażu pracy jako elementu uprawniającego do przejścia na emeryturę. Zapowiedział, że jeszcze w środę lub w czwartek projekt zostanie przesłany do Sejmu.

Czytaj też: Marek Góra o projekcie ws. emerytur: I tak będziemy musieli pracować jak najdłużej

Miller przypomniał, że w Sejmie jest już projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS - autorstwa Sojuszu - który wprowadza kryterium 40 lat stażu pracy jako elementu uprawniającego do przejścia na emeryturę dla mężczyzn i 35-lat stażu pracy dla kobiet. Zaznaczył też, że klub SLD proponował, by przejście na emeryturę zależało nie tylko od wieku, ale też od stażu pracy, już w czasie prac nad rządową reformą systemu emerytalnego.

Miller czeka na stanowisko rządu

"Oczekujemy na stanowisko premier Ewy Kopacz, bo kiedy rząd wprowadził do Sejmu ustawę wydłużającą wiek emerytalny do lat 67, słyszeliśmy, że jest to konieczne, ponieważ bez tego system emerytalny się załamie, emeryci dostaną głodowe emerytury, będą leżeć na chodnikach i umierać. Prezydent, jak rozumiem, nie zgadza się ze swoim zapleczem politycznym, chcielibyśmy usłyszeć opinię rządu w tej sprawie" - powiedział szef SLD.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.