Lawinowy wzrost odszkodowań za wypadki przy pracy

W ciągu ostatnich lat o 30% wzrosła ilość spraw dotyczących wypadków przy pracy – wynika z danych Grupy Doradczej Prawno-Medycznej z Gdańska. Szybkość produkcji i maksymalizacja zysków w zakładach produkcyjnych uzyskiwana jest nierzadko kosztem życia i zdrowia pracowników zatrudnionych przy liniach montażowych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Lawinowy wzrost odszkodowań za wypadki przy pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

11 cze 2014 12:02


Odpowiedzialnością za wypadek zakład pracy zazwyczaj obciąża pracownika, zapominając, że to właśnie pracodawca ma zapewnić warunki, które uchronią przed wypadkiem.

Rażące przykłady naruszenia zasad bezpieczeństwa można spotkać przy działaniu pras roboczych.

Przy operowaniu prasy pracownik ma do czynienia z działaniem dużych sił, dlatego też operator prasy nie powinien mieć możliwości dostępu do obszaru roboczego. By temu zapobiec w urządzeniach stosowane są osłony, które nie tylko mają za zadanie odgrodzić pracownika, ale również w przypadku ich podniesienia blokować pracę urządzenia.

Podobne zasady stosuje się do wykrawarek, nożyc czy innych maszyn przemysłowych. Jednak w celu przyśpieszenia pracy, bądź by skompensować braki sprzętowe, takie urządzenia są przerabiane w sposób pozwalający na prowadzenie pracy przy podniesionych osłonach. Nierzadko takie rozwiązania są narzucane lub tolerowane przez pracodawcę.

W dłuższej perspektywie powoduje to zwiększenia ryzyka pracy, co musi skończyć się wypadkiem pracownika. Pracownik bowiem poprzez podniesioną osłonę będzie próbował operować w miejscu zgniotu, a maszyna może nie spodziewanie się uruchomić, doprowadzając najczęściej do amputacji ręki, zwykle prawej. Konsekwencje wypadku są bardzo poważne, trwające całe życie i rozciągają się na życie prywatne i zawodowe pracownika jak i rodziny.

- Statystyki prowadzonych przez nas spraw jasno pokazują, że w ciągu ostatnich trzech lat o ponad 30% wzrosła ilość spraw dotyczących wypadków przy pracy. O ile zwiększoną liczbę spraw można w pewnym stopniu tłumaczyć zwiększoną świadomością odszkodowawczą wśród pracowników, to ponad 30% wzrost tego typu spraw jasno pokazują, że w dużej części problem leży w nieprzestrzeganiu zasad BHP w zakładach pracy – przekonuje Tomasz Rosa, Dyrektor Grupy Doradczej Prawno-Medycznej z Gdańskiej.

Poszkodowany pracownik ma oczywiście zagwarantowane świadczenia wynikające z ubezpieczenia społecznego. Są one jednak ograniczone i nie zawsze w pełni naprawiają każdy rodzaj szkody.
Dlatego możliwe jest dochodzenie odszkodowania od pracodawcy. GDPM zakończyło właśnie sprawę w sądzie, w której pracownik wygrał łącznie kwotę ok. 176 tys. złotych tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za amputację ręki.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA