Kraków walczy z Uberem. Kierowcy poskarżą się wojewodzie?

• W tym roku Urząd Miasta Krakowa przeprowadził 66 kontroli kierowców Ubera.
• Kierowcom grożą kary ograniczenia wolności albo grzywny.
• Prawnicy Ubera radzą poskarżyć się do wojewody na nieprawidłowości związane z przeprowadzaniem kontroli.
• Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pozostaje niejednoznaczny w ocenie działalności Ubera.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kraków walczy z Uberem. Kierowcy poskarżą się wojewodzie?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jakub Prokop

23 sie 2016 12:58


Od początku tego roku pracownicy Urzędu Miasta Krakowa w ramach sprawowanego nadzoru nad wykonywaniem transportu drogowego zamówili 66 przewozów Uber. 5 z nich zakończyło się kontrolami inspektorów Małopolskiej Inspekcji Transportu Drogowego, którzy nałożyli na każdego z kierowców karę pieniężną w wysokości 16 tys. zł. Wobec pozostałych prowadzone są postępowania wyjaśniające.

Na początku sierpnia złożono w sądach rejonowych pierwsze 18 wniosków o ukaranie kierowców za wykonywanie zarobkowego transportu osób bez wymaganej licencji, a w 4 przypadkach – dodatkowo – za wykonywanie działalności gospodarczej bez wymaganego zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej. Kierowcom grożą kary ograniczenia wolności albo grzywny do 5 tys. zł.

– Nie mamy nic przeciwko innowacyjnej technologii używanej przez Ubera. Uważamy ją wręcz za korzystną dla użytkowników, ale nie możemy pozwolić na łamanie prawa. Liczę, że uda nam się nakłonić Ubera, by uzależnił współpracę z kierowcą od przedstawienia przez niego licencji taksówkarskiej. W niektórych europejskich miastach udało się do tego doprowadzić – powiedział Wiesław Szanduła z Wydziału Ewidencji Pojazdów i Kierowców krakowskiego urzędu.

Czytaj też: Łódź pomoże taksówkarzom w walce z Uberem?

– Wszyscy przewoźnicy popełnili nieprawidłowości skarbowe, polegające na niezaewidencjonowaniu sprzedaży usługi za pomocą kasy fiskalnej. Nieprawidłowości te będą sukcesywnie zgłaszane do właściwych urzędów skarbowych – zapewnił.

Uber radzi zwlekać

Otrzymanym wezwaniem podzielił się jeden z kierowców, użytkownik portalu Wykop.

Wezwanie kierowcy Ubera. Wezwanie kierowcy Ubera.

Według jego relacji konsultant Ubera polecił mu zwlekać z odbieraniem awizo i odmawiać wyjaśnień, a sprawa zakończy się mandatem w przedziale 500-8000 zł.

– Uber nie mówi tego na spotkaniach, zapewnia za to, że „nie zostawi parterów bez wsparcia”. Chyba już nie polecam – napisał pod zdjęciem swojego wezwania.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Paweł 2016-11-19 00:33:06

Może i Uber nie działa do końca zgodnie z prawem, ale ataki "pseudo szeryfów" na kierowców ubera zasługuje na mino skurwy....
teraz jeżdzę tylko uberem ale wcześniej jak jeździłem taxi ani razu nie dostałem paragonu, a raz jak poprosiłem o paragon kierowca powiedział mi że " Przepraszam Pana bardzo ale skończył mi się papier w kasie" Także panowie taksówkaze weźcie najpierw się ogarnijcie a później komuś wytykajcie błedy.

andrzej 2016-08-23 21:31:11

Kraków walczy z Uberem? Nie to pazerni szmaciarze z taxi walczą z uczciwą konkurencją

darczo 2016-08-23 16:54:14

Debile zdawać egzaminy i ponosić wszystkie koszty co taksówkarze.

REKLAMA