Kosiniak-Kamysz: skrócenie czasu pobierania zasiłków dla bezrobotnych było słuszne

Skrócenie czasu pobierania zasiłków dla bezrobotnych było słuszną zmianą - ocenia minister Władysław Kosiniak-Kamysz i zapowiada, że w najbliższym czasie Polska przedstawi swoje stanowisko nt. zarzutów niewypełniania postanowień Europejskiej Karty Społecznej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kosiniak-Kamysz: skrócenie czasu pobierania zasiłków dla bezrobotnych było słuszne

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

31 sty 2014 8:45


Europejski Komitet Praw Społecznych (ECSR), który bada wypełnianie przez państwa należące do Rady Europy zobowiązań wynikających z Europejskiej Karty Społecznej, zarzucił Polsce, że nie realizuje części postanowień Karty.

Według raportu ECSR za lata 2008-2011, niezgodne z Europejską Kartą Społeczną było m.in. skrócenie czasu, w którym przysługuje zasiłek dla bezrobotnych z 18 do sześciu miesięcy; w niektórych przypadkach do 12 miesięcy.

Kosiniak-Kamysz ocenia, że skrócenie w 2009 r. okresów zasiłkowych było słuszną zmianą. Należy przy tym pamiętać, że 18-miesięczny okres wypłaty zasiłku nie dotyczył całego kraju, a jedynie powiatów o najwyższej stopie bezrobocia. "Lepiej, żeby więcej pieniędzy było przesuwanych na aktywizację, na obniżanie kosztów pracy, na tworzenie nowych miejsc pracy" - powiedział w czwartek minister.

Przypomniał, że obecnie wydłużony okres pobierania zasiłku (12 miesięcy) obowiązuje w powiatach, gdzie bezrobocie przekracza 150 proc. przeciętnej stopy bezrobocia w kraju oraz dla bezrobotnych powyżej 50. roku życia. "Sześciomiesięczny okres pobierania zasiłku pozostał tam, gdzie stopa bezrobocia jest niższa i łatwiej znaleźć pracę. To są dobre zmiany i tak to będziemy tłumaczyć" - podkreślił minister.

Przypomniał, że Polska nie ratyfikowała wszystkich zapisów Europejskiej Karty Społecznej. Nie dotyczy nas m.in. przepis o wysokości zasiłków dla bezrobotnych.

Tymczasem był to jeden z zarzutów ECSR. Według Komitetu, Polska nie zapewnia odpowiedniego poziomu zasiłku dla bezrobotnych, który nie przekracza 40 proc. średniego dochodu netto (według Eurostatu w 2011 r. wynosił on równowartość 209 euro).

Odnosząc się do tego zarzutu, Kosiniak-Kamysz podkreślił, że "zasiłki nie mogą być wyższe niż płaca minimalna", bo byłoby to demotywujące do podejmowania pracy.

Rzecznik MPiPS Janusz Sejmej dodał, że raport ECSR nie jest podstawą do nakładania na Polskę jakichkolwiek kar, a jedynie polem do dyskusji na temat zapisów Europejskiej Karty Społecznej. "Polska zapoznaje się z raportem, w ciągu kilku miesięcy przedstawimy swoje stanowisko na temat interpretacji zapisów Karty" - powiedział Sejmej.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.