Kosiniak-Kamysz: polityki prorodzinnej nie robi się w jedną kadencję

- By wskaźniki dzietności uległy zmianie, konieczne są działania rozpisane na dekady - przekonuje w rozmowie z PAP minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kosiniak-Kamysz: polityki prorodzinnej nie robi się w jedną kadencję

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

13 lut 2015 12:29


"Ogłoszony w 2012 r. Rok Rodziny trwa dalej; muszą być +dekady rodziny+, aby wskaźniki dzietności uległy zmianie i poprawiało się nasze bezpieczeństwo demograficzne, także w ujęciu emerytalnym" - powiedział minister.

W jego opinii "milowym krokiem" w polityce prorodzinnej było wydłużenie w 2013 r. urlopów dla rodziców. Obecnie mogą oni korzystać z 20 tygodni urlopu macierzyńskiego, 6 tygodni urlopu dodatkowego oraz 26 tygodni urlopu rodzicielkiego. Tylko pierwszych 14 tygodni zarezerwowanych jest dla matki, pozostałą częścią rodzice mogą się wymieniać.

"Teraz dokładamy do nich kolejną cegiełkę, czyli obejmujemy płatnymi urlopami wszystkich rodziców, także bezrobotnych, studentów, osoby ubezpieczone w KRUS i pracujące w oparciu o umowę o dzieło. Przez pierwsze 12 miesięcy otrzymają oni 1 tys. zł co miesiąc" - powiedział. Projekt dotyczący zasiłków rodzicielskich dla tej grupy rodziców jest w konsultacjach społecznych.

Za bardzo ważne Kosiniak-Kamysz uznał rozwój instytucji opieki nad dziećmi z możliwością ich wyboru. Przypomniał, że w środę uruchomiona została kolejna edycja programu "Maluch". Na dofinansowanie żłobków, klubów dziecięcych i opiekunów dziennych MPiPS przeznaczy w tym roku 151 mln zł; to o 50 mln zł więcej niż rok wcześniej. O środki na utrzymanie placówek opieki dla najmłodszych dzieci mogą się starać gminy, przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe i uczelnie.

"Przez ostatnie trzy lata udało się zwiększyć liczbę żłobków - na koniec 2011 r. było ich 570, obecnie jest ponad 2,3 tys. miejsc opieki nad maluchami do trzeciego roku życia. Jest jeszcze potrzeba wzmocnienia tego działania, ale są na to zagwarantowane środki w programach unijnych na poziomie regionów i także na poziomie krajowym. To pieniądze na utworzenie i utrzymanie miejsc opieki nad dziećmi" - wyjaśnił minister. Jak mówił, dopłaty dla samorządów spowodowały, że jest większy dostęp do przedszkoli.

Minister wspomniał również o planowanych zmianach w świadczeniach rodzinnych czyli programie "złotówka za złotówkę" i o "uelastycznieniu progu, który nie karze za podjęcie pracy, ale daje szansę na utrzymanie świadczeń rodzinnych". Projekt przedstawiony na początku stycznia przez premier Ewę Kopacz dotyczy rodziców pobierających zasiłki i przekraczających próg dochodowy. Jak mówiła szefowa rządu, dzięki tej zasadzie rodziny, które przekraczają próg dochodowy a korzystają z pomocy społecznej, nie stracą całości zasiłku, a będzie im odliczana od niego kwota, o którą próg zostanie przekroczony. Projekt, który ma wprowadzić te rozwiązania, jest obecnie konsultowany.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA