Kosiniak-Kamysz: Opiekunowie niepełnosprawnych nic nie stracą po wyroku TK

- Wprowadziliśmy świadczenie aktywizacyjne dla osób, które wracają do pracy po latach opieki nad osobą niepełnosprawną. To jest 10 tys. zł dla pracodawcy, który taką osobę zatrudni - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kosiniak-Kamysz: Opiekunowie niepełnosprawnych nic nie stracą po wyroku TK

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

28 lut 2015 11:49


W październiku ubiegłego roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że uzależnienie świadczenia pielęgnacyjnego dla opiekuna dorosłej osoby niepełnosprawnej od wieku, w którym powstała niepełnosprawność podopiecznego, jest niezgodne z konstytucją.

Według Trybunału ustawodawca powinien podjąć działania zmierzające do przywrócenia równego traktowania wszystkich opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych. TK uznał przy tym, że można inaczej traktować opiekunów dorosłych oraz opiekunów dzieci. MPiPS przygotowało projekt, który ma zrealizować orzeczenie Trybunału.

Czy ustawa realizująca październikowy wyrok TK ma szanse wejść w życie przed końcem obecnej kadencji Sejmu?

Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej: - Tak. Trybunał nakazał, żeby zrobić to jak najszybciej. Jesteśmy do tego przygotowani. Warto ten projekt wprowadzić w życie, bo wykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego jest jednym z naszych priorytetów, jeśli chodzi o prace legislacyjne.

Jednak to, co zaproponował resort, nie podoba się ani opiekunom osób dorosłych, ani dzieci z niepełnosprawnościami. Jak by pan przekonał do tych rozwiązań głównych zainteresowanych?

Po pierwsze wszystkie prawa nabyte pozostają. I one pozostają na bardzo długo.

Oni się boją, że pozostaną do kolejnej komisji orzeczniczej.

- Nie. Bazą tego projektu jest trwałe zachowanie praw nabytych - nie tylko na czas decyzji administracyjnej lub orzeczenia. W tym projekcie gwarantujemy, że ci, dla których dzisiejsze zasady są korzystniejsze - bo nie dla wszystkich takie są - nie stracą swoich świadczeń. Na tej bazie budujemy projekt ustawowy.

Założenie i podstawa są bardzo proste, choć niezwykle ważne: nikt nie traci, prawa nabyte pozostają, rozszerzamy krąg i podnosimy świadczenia - na tyle, na ile nas stać, na tyle, na ile jest na dzisiaj możliwe.

To jest propozycja, która na pewno nie stoi w sprzeczności z decyzjami podjętymi rok temu, po wiosennych protestach rodziców i opiekunów dorosłych.

Musielibyśmy być bardzo nierozważni, żeby wycofywać się z tego, co rok temu uchwaliliśmy - podwyżkę świadczenia pielęgnacyjnego najpierw do 1000 zł, a teraz 1200 zł, a od przyszłego roku do 1300 zł.

Ci, którzy teraz są w systemie, będą mieli możliwość wyboru, jeżeli nowy system daje im lepsze warunki. Tak będzie w przypadku znaczącej części opiekunów osób dorosłych. Oni zyskają, bo zwiększymy im świadczenie z 520 zł do 800 zł, plus odprowadzane od tej kwoty składki i wyższy niż obecnie próg umożliwiający skorzystanie ze świadczenia, bo na poziomie 1000 zł na osobę w rodzinie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

olo 2015-03-02 20:18:47

! tys progu śmieszne, dzisiaj większość osób przekracza ten próg, a tu chodzi o osoby które rezygnują z pracy na rzecz opieki, to one generują oszczędności bo wychowanie w państwowej instytucji kosztuje min 3 tys, a tu proszę wracamy do starego schematu teraz 1 tys progu i tak przez następne 10 lat aż nikt nie będzie uprawniony do świadczenia TO JUŻ BYŁO