Koniec nieuzasadnionych zwolnień lekarskich? Ustawa jest w konsultacjach

Najnowsze dane ZUS wskazują, że nawet do 12 proc. zwolnień lekarskich jest nieuprawnionych. W zeszłym roku kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków osiągnęła blisko 22 mln zł.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Koniec nieuzasadnionych zwolnień lekarskich? Ustawa jest w konsultacjach

PODZIEL SIĘ


Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia

www.rynekzdrowia.pl

3 mar 2014 10:27


ZUS chce jeszcze skuteczniej walczyć z patologią lewych zwolnień, wspierają go w tym pracodawcy. Narzędzi do walki szukają wspólnie w ramach Komisji Trójstronnej.

E-zwolnienia mają ograniczyć zjawisko tzw. lewych zwolnień. Projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz niektórych innych ustaw, na mocy którego wdrożony ma być systemu e-zwolnień w całym jest obecnie przedmiotem konsultacji społecznych.

O celach i oczekiwanych efektach wprowadzenia tego rozwiązania mówiono m.in. na niedawnym posiedzeniu Zespołu ds. ubezpieczeń społecznych Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych (24 lutego).

Firmy tracą miliardy

Pracodawcy, którzy są jej członkami przyznają, że problem tzw. lewych zwolnień jest dla nich równie dotkliwy jak dla ubezpieczyciela.

- Według najnowszych danych ZUS w ubiegłym roku pracownicy przebywali 189,6 mln dni na absencji chorobowej. Jedna trzecia dni była kosztem zakładów pracy, zaś dwie trzecie finansowana ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jak szacuje ZUS koszt zwolnień lekarskich wynosi ok. 10 mld zł, co oznacza, że pracodawców kosztują one blisko 3,5 mld zł - mówi nam Grzegorz Byszewski , ekspert ds. Społeczno-Gospodarczych Pracodawców RP i dodaje, że oprócz tej kwoty pracodawcy dodatkowo ponoszą m.in. koszt zastępstw za nieobecnego pracownika.

W jego opinii wdrożenie e-zwolnień może zdecydowanie przyczynić się do łatwiejszej weryfikacji prawidłowości wystawianych zwolnień lekarskich.

Korzyści z wdrożenia e-zwolnień dostrzega też Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan, członek rady nadzorczej ZUS. Jak nam wyjaśnia przekazywanie zwolnień lekarskich drogą internetową spowoduje, że ZUS i pracodawca będą mieli wcześniej informacje o chorobie pracownika (także w przypadku krótkich zwolnień).

- Dziś pracownik ma siedem dni na dostarczenie do ZUS dokumentów potwierdzających chorobę. W przypadku zwolnień trwających np. pięć dni pracownik dostarcza do kadr zwolnienie, już będąc zdolnym do pracy. W takim przypadku praktycznie nie ma szans na jakąkolwiek kontrolę pracowników chorujących - mówi Mordasewicz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!
ZUS

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

skmsz 2014-03-03 11:36:57

A kto zmieni postawy lekarzy ?? Wystarczy odbierać uprawnienia do wykonywania zawodu i nie będzie lewych zwolnień.