Komorowski: Urlopy rodzicielskie łączone z pracą w niepełnym wymiarze

W przyszłym tygodniu Bronisław Komorowski projekt noweli Kodeksu pracy wprowadzającej bardziej elastyczny system korzystania z urlopów rodzicielskich.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Komorowski: Urlopy rodzicielskie łączone z pracą w niepełnym wymiarze

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

16 mar 2015 12:45


- W przyszłym tygodniu przedstawię ustawę zmieniającą Kodeks pracy tak, by było możliwe bardziej elastyczne - a więc z korzyścią dla rodzin, dla pracujących rodziców, dla dzieci - korzystanie z urlopów rodzicielskich. (...) Chodzi o to, by wprowadzać takie prawo w Polsce, które da efekt w postaci ulżenia niełatwej doli człowieka pracującego i wychowującego dzieci, ale bez rujnowania przedsiębiorstw - mówił prezydent podczas wizyty w Kłodawie (Wielkopolskie).

Wcześniej informowano, że Kancelaria Prezydenta przygotowała projekt ustawy rodzinnej, który zakłada zmiany w Kodeksie pracy mające uelastycznić urlopy rodzicielskie i dające możliwość łączenia urlopu rodzicielskiego z pracą w niepełnym wymiarze czasu aż do 64 tygodni. Pracodawca miałby obowiązek zaakceptować wniosek pracownika np. o zmniejszenie wymiaru czasu pracy, ruchomy czy indywidualny czas pracy oraz skrócony tydzień pracy - chyba, że nie pozwalają mu na to organizacja pracy i rodzaj pracy wykonywanej przez pracownika. Jak podawano wówczas, projekt mówi również o niedyskryminacji w pracy ze względu na obowiązki rodzinne.

Czytaj też: Radosław Mleczko, MPiPS: Chciałbym połączyć urlop rodzicielski z wychowawczym

Bronisław Komorowski powiedział, że projekt, który zamierza złożyć, to kolejna ustawa ważna dla polskich rodzin i jednocześnie jego 26. inicjatywa ustawodawcza.

Podczas spotkania z mieszkańcami Kłodawy prezydent przestrzegał też przed - jak to ujął - "politycznymi naciągaczami, którzy zabiegają o głosy wyborców, rozdając obietnice bez pokrycia, rozdając miliardy, których nie ma". - Ja nastawiam się na pracę, a nie na obietnice bez pokrycia - mówił Komorowski. - Będę tak jak przez minione pięć lat, ciężko pracował. Będę działał, a nie obiecywał, nie deklarował - zapowiedział.

- Jedni obiecują, inni sugerują, że może być jedna ustawa albo, że całe prawo można zmienić, że można wprowadzić ustawę o zdrowiu, szczęściu i pomyślności. Ja wprowadzam konkretne rozwiązania ustawowe, poprawiające system, wzmacniające system z korzyścią dla Polski, ale z korzyścią także dla obywateli, dla konkretnych grup społecznych. To jest ta różnica. Ja nie chcę państwa naciągnąć na głosy oddawane na mnie w czasie wyborów, ale przestrzegam przed politycznymi naciągaczami, którzy wszystko obiecują, nic nie dają - oświadczył Komorowski, zwracając się do mieszkańców Kłodawy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA