Komisja Europejska zaproponuje 40 proc. kobiet w radach nadzorczych firm. Dobry pomysł?

Komisja Europejska wraca do pomysłu 4 kobiet na 10 miejsc w radach nadzorczych. Chce w ten sposób walczyć z niskim udziałem pań w ciałach zarządzających firmami, który i tak udało się poprawić na przestrzeni ostatniej dekady.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Komisja Europejska zaproponuje 40 proc. kobiet w radach nadzorczych firm. Dobry pomysł?

PODZIEL SIĘ


Autor: GP

20 lis 2017 14:29


• Urzędnicy europejscy chcą, by firmy, które nie są w stanie same dojść do 40 proc. udziału kobiet w ciałach zarządzających, miały ustawowy priorytet preferowania płci pięknej.

• Podobne propozycje przed kilku laty blokował Berlin, ale także Warszawa i Budapeszt.

Liczba kobiet na najwyższych stanowiskach w firmach nie od dawna jest istotnym problemem. Kobiety są rzadziej reprezentowane w ciałach zarządzających spółek, rzadziej są też na kierowniczych stanowiskach.

Aby zobrazować ten problem, posłużymy się danymi z tegorocznego raportu i zestawienia przygotowanego przez firmę Deloitte. Z publikowanego w lipcu 2017 r. badania wynika, że kobiety piastują 15 proc. miejsc w zarządach światowych firm. To o 3 punty proc. więcej niż dwa lata wcześniej, ale to nadal bardzo słaby wynik, jeśli zderzy się go z faktem, że kobiet jest na świecie więcej niż mężczyzn.

Czytaj też: Czy jest tak dobrze w Polsce z kobietami w gospodarce? Czy też jest "szklany sufit"

Polska (nie) jest kobietą

Deloitte przyjrzało się także Polsce.

W naszym kraju kobiety mają 15,2 proc. udziału w radach nadzorczych i stoją na czele 6,3 proc. zarządów firm spośród ponad 480 spółek giełdowych z rynku głównego. Co ciekawe, z analizy Deloitte wynika, że obecność kobiety na stanowisku prezesa lub dyrektora generalnego wpływa znacząco na wzrost liczby kobiet zasiadających w zarządzie danej firmy.

W przytoczonym badaniu sprawdzono 64 kraje.

Europa chce walczyć o pozycję płci pięknej

I tu pojawia się listopadowa propozycja Komisji Europejskiej. Jak donosił 20 listopada brytyjski "The Guardian", w Brukseli pojawił się pomysł prawnego zagwarantowania kobietom 40 proc. miejsc w radach nadzorczych.

Czytaj też: Rafalska: Kobiety stawiają swoje wymagania w pracy dzięki 500 plus

- Propozycja ma wyjść naprzeciw biznesowi, który w wyniku przepisów musiałby uwzględniać płeć kandydatów do ciał zarządzających - pisał brytyjski dziennik. - Jeśli firma nie zdoła przełamać 60 proc. udziału mężczyzn w danym zgromadzeniu decyzyjnym, byłaby zobowiązana priorytetowo traktować kobiety walczące o stanowiska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.