Kobiety w służbach mundurowych wciąż są dyskryminowane

Kobiety w służbach mundurowych przed dyskryminacją chroni szereg przepisów, mimo to wciąż napotykają na wiele przeszkód, problemem są bariery mentalne i wszechobecne stereotypy - mówili uczestnicy III ogólnopolskiej konferencji "Kobiety kobietom w służbie", która rozpoczęła się w poniedziałek w Popowie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kobiety w służbach mundurowych wciąż są dyskryminowane

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

17 wrz 2013 9:29


W służbie więziennej jest teraz ponad 4,7 tys. kobiet, co stanowi 17,4 proc. (wśród służb mundurowych zajmuje drugie miejsce po straży granicznej); 33 proc. kobiet w służbie więziennej to oficerowie, choć nie ma jeszcze żadnej w stopniu generała. Ta formacja jako pierwsza dopuściła kobiety w swoje szeregi.

Jak podkreślali uczestnicy konferencji, choć funkcjonariuszki zarówno służby więziennej, jak i innych formacji mundurowych, przed dyskryminacją chroni szereg przepisów, wciąż napotykają na wiele przeszkód, pracując w środowisku zdominowanym przez mężczyzn. Coraz mniej jest barier prawnych i administracyjnych, wciąż jednak problemem są bariery mentalne i wszechobecne stereotypy. Często spotykają się też z opinią, że wśród swoich kolegów powinny "łagodzić obyczaje".

Czytaj też:  Rynek pracy a równość płci

"Przed tym spotkaniem zastanawiałam się nad tożsamością kobiety w mundurze. Po pierwsze jest to kobieta, która weszła w jedną z dziedzin męskiej dominacji. Czyli w sferę, do której należy spełnianie czynów szybkich, niebezpiecznych i spektakularnych. A więc takich, które mężczyznom przynosiły w historii i współcześnie zaszczyt. Można by zadać sobie pytanie, czy kobietom przynoszą je także" - mówiła prof. Danuta Waniek, reprezentująca Kongres Kobiet, w ramach którego zajmuje się sytuacją funkcjonariuszek służb mundurowych.

Zwróciła uwagę, że kobieta w mundurze to również fachowiec o wyraźnie sprecyzowanej roli zawodowej, funkcjonująca jednakże w strukturach zhierarchizowanych, działających na rozkaz i poddanych m.in. presji służbowej. "A zatem doświadczająca także przemocy, dziś już nie tyle fizycznej, co symbolicznej, która także jest bardzo dokuczliwa" - dodała.

Waniek podkreśliła, że kobieta w mundurze ma czytelne drogi awansu służbowego, wyrażające się m.in. w dystynkcjach służbowych. "Można zadać kolejne pytanie - w jakim stopniu kobiety w służbach mundurowych napotykają na szklany sufit" - mówiła.

Zwróciła uwagę, że dyskryminacja, jeśli chodzi o stosunki służbowe, najczęściej jest spotykana w służbie publicznej. "Przecież w tzw. wolnych zawodach, tam, gdzie kobiety zakładają własne firmy, nie ma ich kto dyskryminować. Na te bariery natrafiamy w służbie publicznej, a więc w tej dziedzinie życia społecznego, która powinna być wzorcem" - mówiła.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.