Kiedy pracodawca może zwolnić zbyt często chorującego pracownika?

Chorobowa absencja pracownika może zdezorganizować pracę w firmie. W czasie takiej nieobecności pracownika nie można zwolnić, chyba że zajdą szczególne okoliczności.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kiedy pracodawca może zwolnić zbyt często chorującego pracownika?

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Rykulska

17 paź 2013 6:20


Częste zwolnienia pracownika wymuszają zmiany w organizacji pracy. Nierzadko też oznaczają dla firm dodatkowe koszty związanie z organizacją zastępstwa albo nadgodzinami dla reszty personelu.

Jednak wbrew powszechnie panującemu poglądowi, że z powodu choroby oraz w czasie choroby pracodawcy nie wolno zatrudnionemu wypowiedzieć umowy o pracę, choroba może stanowić uzasadnioną przyczynę zakończenia stosunku pracy.

Zgodnie z art. 53 Kodeksu pracy pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu długotrwałej nieobecności pracownika. Przepis ten można zastosować, jeśli pracownik nie pojawiał się w firmie przez ponad 182 dni, przy czym jeśli był zatrudniony krócej niż pół roku, wystarczy nieobecność przekraczająca trzy miesiące.

Nierzadko jednak pracodawcy zadają sobie pytanie - czy można zwolnić pracownika, który często choruje i jego zwolnienia są długotrwałe, przez co bardzo dezorganizują pracę, ale okresy jego choroby nie przekraczają okresów ochronnych z art. 53 Kodeksu pracy?

- Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, ale generalnie można powiedzieć, że orzecznictwo Sadu Najwyższego i doktryna prawa pracy dopuszczają możliwość wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę z powodu częstego przebywania na zwolnieniu lekarskim. Muszą być jednak spełnione określone w orzecznictwie przesłanki - mówi Anna Roessler, radca prawny z kancelarii Marek Płonka i Wspólnicy.

Zdaniem Anny Roessler należy pamiętać, że aby częste, powtarzające się absencje pracownika, mogły stać się przyczyną wypowiedzenia umowy, muszą powodować dezorganizację pracy pracodawcy, wiążącą się np. z koniecznością poszukiwania zastępcy, powierzeniem pozostałym pracownikom dodatkowej pracy, co oczywiście wiąże się z dodatkowymi kosztami dla pracodawcy.

- Nie można także zapominać, że w razie powstania sporu sądowego, to na pracodawcy ciąży obowiązek udowodnienia tego, jakie konkretnie negatywne skutki dla jego działalności miała nieobecność pracownika - informuje Anna Roessler.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

7 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Jurek 2017-11-13 12:28:49

To drodzy pracodawcy którzy zostawili tutaj komentarze? Jak być osobie z Zespołem Jelita Drażliwego, który się nasilił po kilku miesiącach pracy? Nie mogę dojechać do pracy na czas. Muszę często wychodzić do łazienki. Proponuję pracowadcy częściową pracę zdalną. Żebym się nie stresował, i żebym nie wprowadzał zamieszania wśród pracowników. Na jakiej podstawie możecie mnie zwolnić skoro zgłaszałem te problemu przełożonemu. Ja chcę pracować, ale pracodawca nie chce mi dać pozwolenia na pracę zdalną. Jestem programistą. W zespole co najmniej 2 osoby pracują zdalnie 100% czasu. A co do przeziębienia - nie wszyscy mogą się przyznać do zespołu jelita drażliwego lub nerwicy wskutek tym obrawów i wynikających ograniczonych warunków funkcjonowania. Dodam że chcę pracować, praca mi się podoba. Ale nie mogę dojechać do biura na 8:30. Bo przez kilka godzin korzystam z łazienki. Co wtedy powiecie? Dziesiątki wizyt do lekarzy, kupa kasy na recepty... Za co moglibyście mnie zwolnić? Że nie możecie wejść w konkretną sytuację?

Darek 2016-11-17 06:13:01

Jestem pracodawca w swojej pracy która prowadzę 10 lat po raz pierwszy zwolniłem pracownika! Nie podałem mu przyczyny zwolnienia bo moge na umowę o prace na czas określony dac wypowiedzenie bez tłumaczenia sie dlaczego. W mojej firmie jest 5 pracownikow i ten jeden chodził przez dwa lata w miesiąc w miesiąc na l4 , ja tez tam pracuje i pracownik zaskakiwał mnie zwłaszcza rano przed praca informacja ze nie przyjdzie do pracy z powodu przeziebienia - za kazdym razem pracowałem za niego skutkowało to tym że moje życie rodzinne ( nie było go) pracowałem po 10 godzin dziennie - pracownicy którzy to widzieli wkurzali sie i komentowali że zaś cos! Dla przykładu i poszanowania swojej osoby zwolniłem go bo czy był czy nie i tak musiałem wszystko sam ogarnąć a uważam ze po to ma sie pracownikow zeby pracowali tyle ile trzeba bo każdy ma dom i swoje potrzeby a praca jest do życia potrzebna

Katarzyna 2016-10-05 07:05:02

choroba to nic przyjemnego, ale postaw się na miejscu pracodawcy, któremu trafiają się 3 takie osoby. Rozumiem, że według Ciebie powinien zakasać rękawy i pracować za czterech, albo płacić podwójnie i chorującym i tym którzy ich zastępują? A co dopiero jak będzie chciał te osoby zwolnić? Już widzę ciąganie po sądach i wysłuchiwanie jakim jest krwiopijcą. Postaw się na miejscu pracodawcy i powiedz co byś zrobił?