Kidawa-Błońska: Obecny Sejm nie może zająć się prezydenckim projektem ws. emerytur

- Propozycja pana prezydenta idzie wbrew tym zaleceniom Trybunału i tak naprawdę spowoduje, że kobiety w Polsce będą znowu miały mniejsze emerytury niż mają mężczyźni - mówi marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kidawa-Błońska: Obecny Sejm nie może zająć się prezydenckim projektem ws. emerytur

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jk

21 wrz 2015 19:59


Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska zwróciła uwagę, że prezydent był parlamentarzystą "i doskonale wie, że tak dużej ustawy nie da się zrobić na jednym posiedzeniu Sejmu, a tak naprawdę mamy tylko jedno robocze posiedzenie Sejmu, bo to październikowe będzie już tylko dotyczyło poprawek senackich".

- Więc rozumiem, że on (prezydent - red.) ten projekt złoży tak naprawdę dla przyszłego parlamentu po wyborach, bo nie ma takiej możliwości, by Sejm mógł zająć się tą ustawą i ją zrealizować z pełną odpowiedzialnością - zaznaczyła.

Według informacji na sejmowej stronie, izba zbierze się jeszcze w tej kadencji w dniach 23-25 września oraz 8-9 października.

Brak źródeł finansowania

Kidawa-Błońska zwróciła też uwagę, że w prezydenckim projekcie nie zostały wskazane źródła finansowania. - Projekt rządowy zakładał, że tylko przez 4 lata koszty tej operacji to było 89 mld zł, więc tych środków nie ma zapewnionych i nie wiadomo, skąd je wziąć - mówiła.

- Druga rzecz, która mnie bardzo niepokoi - w wyroku Trybunału (Konstytucyjnego) (...) mówiono, że należy dążyć do zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a propozycja pana prezydenta idzie wbrew tym zaleceniom Trybunału i tak naprawdę spowoduje, że kobiety w Polsce będą znowu miały mniejsze emerytury niż mają mężczyźni - powiedziała Kidawa-Błońska.

Marszałek Sejmu stwierdziła, że jest zaskoczona, bo "prezydent, który stoi na straży konstytucji, powinien słuchać głosu Trybunału", tymczasem - jak mówiła - "idzie wbrew tym zaleceniom".

Będzie niższy wiek emerytalny?

Wcześniej szef klubu PiS Mariusz Błaszczak mówił, że Sejm powinien jak najszybciej zająć się projektem skracającym wiek emerytalny, który złożył prezydent Andrzej Duda. - Mam nadzieję, że marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska nie zablokuje tego ważnego projektu - zaznaczył.

Niższy wiek emerytalny - 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn - zakłada projekt ustawy, który przedstawił w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. Chętni będą mogli pracować dłużej. Ustawa z 2012 r. wydłużyła wiek emerytalny do 67 lat i stopniowo zrównuje go dla obu płci.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA