Kamil Durczok znów pozywa "Wprost". Teraz żąda 7 milionów zł

Były szef "Faktów" TVN, Kamil Durczok kontynuuję walkę z tygodnikiem "Wprost". Do sądu trafił kolejny pozew przeciwko wydawcy w związku z publikacjami w tygodniku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kamil Durczok znów pozywa "Wprost". Teraz żąda 7 milionów zł

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

3 kwi 2015 10:19


Już 12 marca do sądu trafił pierwszy pozew przeciwko tygodnikowi "Wprost", dotyczący artykułu "Nietykalny", który wskazywał, że Kamil Durczok, dopuszczał się molestowania i mobbingu jako szef "Faktów" TVN. Wówczas zażądał 2 milionów zadośćuczynienia.

Teraz do sądu trafił kolejny pozew przeciwko wydawcy i dziennikarzom "Wprost". Pozew dotyczy artykułu "Kamil Durczok. Fakty po faktach", w którym opisano jak dziennikarz TVN został zastany przez policję w mieszkaniu znajomej, w której prawdopodobnie - oprócz erotycznych gadżetów i jego rzeczy osobistych - znaleziono również narkotyki.

Teraz Durczok domaga się przeprosin i odszkodowania w wysokości 7 mln zł od byłego już redaktora naczelnego "Wprost" - Sylwestra Latkowskiego i trójki dziennikarzy - informuje portal Wirtualnemedia.pl. Cała czwórka nie pracuje już jednak w tygodniku, którego nowym redaktorem naczelnym został Tomasz Wróblewski. Więcej na ten temat czytaj tutaj.

Przypomnijmy, Kamil Durczok został na początku lutego oskarżony przez tygodnik „Wprost” o molestowanie seksualne podwładnych. Choć dziennikarz od samego początku zapewniał, że nigdy nie molestował żadnej z pracownic, efekt jest taki, że dziś nie ma go już w załodze TVN – 10 marca zarząd stacji poinformował, że umowa z dziennikarzem została rozwiązana za porozumieniem stron ze skutkiem natychmiastowym.

Stało się to po zakończeniu prac Komisji ds. mobbingu i molestowania, która stwierdziła, że w stacji faktycznie dochodziło do tego typu nadużyć, a ich ofiarami padły trzy osoby.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.