Kaczyński: W kwestii "deficytu pracy" nic się w ostatnim czasie nie zmieniło

- Bezrobocie, niewydolność systemu emerytalnego, nędza to wciąż aktualne problemy, których rząd nie rozwiązał - powiedział w środę lider PiS Jarosław Kaczyński podczas debaty nad wotum nieufności wobec rządu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kaczyński: W kwestii "deficytu pracy" nic się w ostatnim czasie nie zmieniło

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

9 lip 2014 10:57


Prezes PiS przypomniał zarzuty wobec rządu, jakie wysuwał podczas debaty nad poprzednim wnioskiem PiS o wotum nieufności dla rządu, odrzuconym przez Sejm w marcu w 2013 r. "Trzeba postawić pytanie, czy te zarzuty są w dalszym ciągu aktualne. Czy może rząd wszedł na drogę naprawy, był zły, a teraz jest lepszy? Jeżeli spojrzeć na te zarzuty (...) to niestety w żadnym wypadku tego twierdzenia nie da się obronić" - powiedział Kaczyński.

Lider PiS ocenił, że nic się nie zmieniło w ostatnim czasie w Polsce w kwestii "deficytu pracy". Podkreślił, że co prawda bezrobocie nieznacznie spadło, ale zwiększyła się emigracja. Zaznaczył, że rząd mimo zapowiedzi nie zrobił nic w sprawie umów śmieciowych. Kaczyński podkreślił też, że od 2010 r. zmniejszyły się z 7 mld do 4,2 mld zł wydatki z Funduszu Pracy na aktywizację bezrobotnych.

Czytaj też: Kto komu obiecał uchylenie ustaw emerytalnych?

Kaczyński przekonywał, że nic nie zmieniło też się w obszarze ochrony zdrowia. "Mamy w dalszym ciągu tego samego fatalnego ministra i mamy jedyne remedium na tą sytuację, jaką zdołano wymyślić, to są prywatyzacje, komercjalizacje. Przy czym te prywatyzacje często przybierają charakter aferalny" - dodał. Podkreślił, że "po staremu" jest także wszystko, jeśli chodzi o kolejki do lekarzy.

Lider PiS ocenił, że nic nowego nie dzieje się także w sprawie "katastrofy demograficznej", a także w kwestiach społecznych, takich jak stabilność systemu emerytalnego czy nędza.

"Jedyna droga to odbudowa systemu opartego na solidarności społecznej. Nic w tym kierunku się nie dzieje" - zaznaczył. Kaczyński powiedział, że 1,8 mln gospodarstw domowych korzysta z opieki społecznej." To jest 700-800 tys. niedożywionych dzieci. To wszystko w dalszym ciągu trwa". Zaznaczył, że obecny rząd nie podjał wysiłku zwiększenia liczby mieszkań ani wyrównania różnic międzyregionalnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.