Jerzy Kędziora o reformie urzędów pracy: Chcemy więcej elastyczności

- Cieszą nas zapowiedzi zmian w urzędach pracy. Liczymy, że zostanie ograniczona nadmierna biurokracja, która mocno krępuje nasze działania – mówi Jerzy Kędziora, przewodniczący Konwentu Dyrektorów Powiatowych Urzędów Pracy oraz dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Chorzowie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jerzy Kędziora o reformie urzędów pracy: Chcemy więcej elastyczności

PODZIEL SIĘ


Autor: Katarzyna Domagała-Szymonek

13 lis 2017 12:00


• W teorii rozwiązanie problemów kadrowych jest proste - wystarczy z odpowiednim wyprzedzeniem wiedzieć, w jakich zawodach pojawią się braki kadrowe. 

• Ile czasu potrzebowałyby urzędy pracy? Kędziora mówi o sześciu miesiącach lub roku. 

• Jednak w praktyce sytuacja jest zgoła inna. - Bardzo dużym wyzwaniem dla przedsiębiorców jest odpowiedzieć na pytanie „co dalej” - przekonuje dr Dominik Śliwicki,  p.o. zastępcy dyrektora Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy. 

**** 

Zdaniem przedstawiciela urzędów pracy szansą dla lepszego funkcjonowania tych instytucji jest wprowadzenie bardziej przejrzystych przepisów. – Chcemy więcej elastyczności, wtedy na pewno sobie poradzimy – przekonuje. Jak zauważa, tylko przedsiębiorcy mogą korzystać z 40 różnego rodzaju form aktywnych. Nie wszystkie są chętnie przez nich stosowane. Dlatego ważnym elementem zmian powinno być odpowiednie dostosowanie możliwości zapewniających to, by pieniądze przeznaczone na wsparcie mogły jak najszybciej docierać do pracodawców i pracowników.

Kędziora podkreśla też, że do momentu, w którym nie zostaną zmienione przepisy o pomocy społecznej, niewiele będzie można zmienić. – Wysokość świadczeń, o jakie można zabiegać, sięga nieraz dwukrotności minimalnej pensji. W jaki sposób mamy więc motywować osoby bezrobotne do podjęcia pracy? .

Nie ma też wątpliwości, że praca urzędników w UP musi się zmienić. – Nasze pośrednictwo musi być nowoczesne. Jako jedna z instytucji rynku pracy musimy mieć świadomość, że wraz z agencjami zatrudnienia, ochotniczymi hufcami, powinniśmy dawać z siebie jeszcze więcej – podkreśla.

Dyrektor chorzowskiego urzędu pracy ma też jasno sprecyzowaną wizję, na czym powinna polegać rola UP. – Z co najmniej półrocznym, jeśli nie rocznym wyprzedzeniem powinniśmy rozmawiać z przedsiębiorcami o tym, w jakim kierunku będą się rozwijali, w jakich zawodach będą poszukiwali specjalistów. Wtedy będziemy mieli możliwość przygotować pracowników, którzy spełnią ich oczekiwania – podkreśla Kędziora. Zaznacza też, że wczesna diagnoza potrzeb rynku pracy pozwoli urzędom na jak najlepsze przygotowanie pracowników. 

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.