Imigranci dotrą do Polski

Polska zobowiązała się przyjąć w tym roku 2 tys. imigrantów z Syrii i Erytrei w ramach unijnych programów przesiedleń i relokacji. Jednak nie wszyscy są za przyjmowaniem uchodźców. Niektórzy stawiają warunki.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Imigranci dotrą do Polski

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

11 sie 2015 4:01


W tym roku do Europy przybyło ponad 225 tys. imigrantów i uchodźców. Pokonując Morze Śródziemne, przedostają się do południowych krajów Europy – głównie do Włoch i Grecji. Problem stał się na tyle poważny, że Komisja Europejska zaproponowała, aby 40 tys. uchodźców zostało rozmieszczonych w poszczególnych krajach członkowskich.

Działania te mają na celu odciążyć państwa leżące na południu Unii, które przyjmują dziesiątki tysięcy imigrantów, głównie uciekinierów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Przykładowo, w 2014 r. do włoskich wybrzeży przedostało się 170 tys. imigrantów, a w tym roku na greckie wyspy Kos, Samos czy Lesbos dotarło 140 tys. osób.

Tymczasem Polska zgodziła się jeszcze w tym roku przyjąć 2 tys. imigrantów z Syrii i Erytrei.

Czy to słuszny krok?

Według polityków SLD przyjmowanie imigrantów nie rozwiąże problemu. Najskuteczniejszą metodą na ograniczenie imigracji jest przeciwdziałanie jej źródłom, a więc pomoc w tych krajach, z których ludzie uciekają – twierdzą przedstawiciele partii.

W opinii Janusza Korwin-Mikkego Polska powinna prowadzić zrównoważoną politykę imigracyjną. – Nie możemy wpuszczać wszystkich, a ci których wpuszczamy, powinni w Polsce pracować – mówi. – Nie jestem za wspieraniem imigrantów zasiłkami ani też za udzielaniem im specjalnej pomocy. Jak ktoś chce przyjechać, to niech przyjeżdża, ale nie powinien liczyć na specjalne traktowanie – dodaje.

Przyjmujmy specjalistów

Z kolei jedynym elementem otwartej polityki imigracyjnej powinno być – według Pawła Kukiza – poszukiwanie specjalistów. – Należałoby stworzyć odpowiednie kryteria, listę zawodów poszukiwanych i starać się pozyskać takich specjalistów, niezależnie od tego, skąd pochodzą – mówi. – Tak skonstruowany model polityki imigracyjnej pozwoli nam zamortyzować odwracanie się piramidy demograficznej, wpłynie pozytywnie na rynek pracy a jednocześnie nie doprowadzi do napięć, jakie przeżywają kraje Zachodu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.