Im bardziej elastyczne formy zatrudnienia, tym lepiej

Umowa o pracę daje poczucie bezpieczeństwa, czy wręcz odwrotnie?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Im bardziej elastyczne formy zatrudnienia, tym lepiej

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

1 cze 2015 12:13


Stowarzyszenia Wiosna zatrudnia ponad 100 osób. Spora część pracuje na umowie o pracę, reszta – na innych zasadach. Jak podkreśla w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Ks. Jacek Stryczek, prezes stowarzyszenia, im bardziej elastyczne są formy zatrudniania, tym lepiej.

- W Stanach ludzie nie boją się stracić pracę, bo wiedzą, że zaraz ktoś ich przyjmie. A przyjmie ich dlatego, że wie, że nie będzie miał problemów z późniejszym ich zwolnieniem. Natomiast jeśli zatrudniam kogoś na umowę, która powoduje, że będzie mi trudno tego kogoś zwolnić, to się 50 razy zastanowię, nim to zrobię. No bo jak moja firma wpadnie w tarapaty, nie będę miał zleceń, kontraktów, to wtedy oprócz kłopotów, które ma firma, będę miał też problem z długoterminowym zobowiązaniem wobec pracownika – mówi dla „GW” ks. Stryczek.

Czytaj też: Iwona Hickiewicz: Pracodawcy wciąż nadużywają umów śmieciowych

Ponadto zdaniem prezesa stowarzyszenia Wiosna umowa o pracę nie daje poczucia bezpieczeństwa. Wszystko zależy od relacji między pracodawcą a zatrudnionym.

- Jeżeli jestem lojalny w stosunku do osoby, którą zatrudniam, mówię, na jakich zasadach chcę z nią współpracować, to znamy swoje intencje. A jeżeli jestem pracodawcą, który kombinuje, to nawet jak pracownik ma umowę o pracę, to będzie miał słabo – komentuje w rozmowie z „GW” ks. Stryczek.

Czytaj też: Mordasewicz: Zrezygnujmy z podziału na umowy o pracę na czas określony i nieokreślony

O zaletach elastycznych form zatrudnienia mówi również Piotr Rawski, partner w Baker&McKenzie Krzyżowski i Wspólnicy. W trakcie rozmów większość zagranicznych inwestorów pyta go, jak może zatrudnić elastycznie i jak może zwolnić.

– Trzeba stworzyć taki system, aby można było zatrudniać na czas określony w bardziej elastyczny sposób. W obecnym systemie, który określa Kodeks pracy, mamy koncepcję dwóch umów na czas określony. Trzecia musi być już na czas nieokreślony. Ogranicza to zatrudnianie osób na okres próbny – jak wiemy, umowa nie może trwać więcej niż 3 miesiące – mówi Rawski. – Idziemy w dobrym kierunku – w marcu rząd przyjął nowelizację Kodeksu pracy – dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA