Francja chce poluzować rynek pracy

0 0
Francja chce poluzować rynek pracy
Francuski premier Manuel Valls chce liberalizować rynek pracy. (Fot.: Wikimedia, Briand, CC3.0)

• Francuski premier Manuel Valls przedstawił nowe plany reformy prawa pracy.
• Chce on obniżyć bezrobocie, stosując liberalizację zasad.

W znowelizowanej wersji rząd wycofał się z określenia maksymalnej stawki odszkodowania należnego pracownikowi, który został bezzasadnie zwolniony z pracy. W zapisach reformy pozostały natomiast niewiążące prawnie wytyczne w tej sprawie. Przeciwko takiemu pułapowi odszkodowania dla zwolnionego pracownika protestowały zgodnie wszystkie związki zawodowe i organizacje studenckie. W ubiegłym tygodniu w protestach na ulicach francuskich miast wzięły udział setki tysięcy ludzi.

Drugie ustępstwo rządu to rezygnacja z możliwości wprowadzenia elastycznego czasu pracy w małych i średnich przedsiębiorstwach.

Nowy projekt wprowadza ponadto większą kontrolę sądów w przypadku zwolnień z zakładów pracy z powodów ekonomicznych.

- To nowy punkt wyjścia dla tego tekstu - podkreślił premier Valls. AFP pisze, że zrewidowane plany przekonały tylko częściowo związki zawodowe, z których część nadal nawołuje do wychodzenia na ulice przeciwko reformie. Natomiast organizacje pracodawców wyraziły rozczarowanie poprawkami.

- Musimy reformować. Tak, reformować - mówił w poniedziałek rano (14 marca) prezydent Francois Hollande, dodając, że realizacja tego rodzaju ambitnych zamierzeń rządu nigdy nie przebiega łatwo.

Czy Francuzi zachowają 35-godzinny tydzień pracy?

Nowelizacja prawa, dopuszczająca przede wszystkim wydłużenie tygodnia pracy z 35 nawet do 60 godzin i zawieszenie płacenia za nadgodziny, ma być przedmiotem obrad rządu 24 marca.

Planowane zmiany mają dostarczyć bodźców ekonomicznych dla rozwoju i spowodować zmniejszenie stopy bezrobocia, utrzymującej się od dwóch lat na poziomie 10 proc.

Jest to celem strategicznym rządu i prezydenta Francois Hollande'a osobiście, uczynił on bowiem z obniżenia bezrobocia warunek ubiegania się o reelekcję w 2017 roku. Tymczasem od chwili objęcia przez niego urzędu liczba poszukujących pracy zwiększyła się z 4,4 mln do 5,5 mln.

Wprowadzenie tygodniowej normy czasu pracy w wymiarze 35 godz. było w 2000 r. zasługą socjalistycznego rządu premiera Lionela Jospina. Zdaniem AFP ani prezydent Hollande, ani premier Valls nie mogą sobie teraz pozwolić na otwarte odstąpienie o tej "zdobyczy" lewicy.

Zapis o 35-godzinnym tygodniu pracy pozostanie. Dążąc jednak do poszerzenia grupy potencjalnych wyborców o tych wyznających poglądy centrowe i starając się sprostać zadaniom, jakie stawia przed krajami strefy euro Komisja Europejska, tandem Hollande-Valls wprowadza w projekcie zmian do kodeksu pracy cały szereg furtek.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.