Firma Apple nie płaciła za nadgodziny? Jeden z pracowników wytacza proces

Taylor Kalin - pracownik sklepu Apple w San Francisco twierdzi, że czas, który pracownicy spędzają na kontrolach bezpieczeństwa to nadgodziny, za które należy się wynagrodzenie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firma Apple nie płaciła za nadgodziny? Jeden z pracowników wytacza proces

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd mediów/Law360

14 paź 2013 8:56


O całej sprawie donosi serwis Law360. Według ich informacji, Kalin przygotował pozew zbiorowy w imieniu swoim i innych pracowników, którzy muszą przechodzić przez żmudne procedury, które nie są wliczane do czasu pracy.

A konkretnie?

Chodzi o kontrole bezpieczeństwa, które pracownicy muszą przechodzić każdorazowo, kiedy kończą zmianę lub wybierają się na przerwę obiadową. Zanim zostaną sprawdzeni mija średnio 10-15 minut.

Jak podaje Law360 pracownicy spędzają również zykle 15 minut w kolejce, by zgłosić rozpoczęcie pracy, a ponieważ są zatrudnieni w sklepie - jeśli trafią na dni, w których na rynek wprowadzane są nowe produkty, mogą poczekać nawet pół godziny.

Wydłużający się staniem w kolejkach czas pracy wywołał sprzeciw u Kalina, który może liczyć na wypłatę za nadgodziny, jeśli są uzna jego rację. Oprócz niego w sklepach Apple zatrudnionych jest ponad 42 tys. pracowników. Nie wiadomo ilu z nich, podpisałoby się pod roszczeniami Kalina.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA