Emerytura po 40 latach pracy, Kosiniak-Kamysz: Wysokość emerytury zależy od składek, więc staż pracy jest kluczowy

• Obywatelski projekt zmian w ustawie emerytalnej, umożliwiający przechodzenie na emeryturę po 40 latach pracy bez względu na wiek został skierowany przez Sejm do dalszych prac.
• Projekt został zgłoszony z inicjatywy PSL.
• W tej i poprzedniej kadencji był zgłaszany jako projekt poselski, jednak nie zyskał poparcia większości parlamentarnej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Emerytura po 40 latach pracy, Kosiniak-Kamysz: Wysokość emerytury zależy od składek, więc staż pracy jest kluczowy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

22 lip 2016 10:09


Występujący w imieniu wnioskodawców szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że pod tą propozycją zebrano ponad 115 tys. podpisów. Jak przekonywał, obywatele chcą włączenia stażu pracy jako przesłanki do przechodzenia na emeryturę.

Podkreślał, że jest to propozycja szczególnie dla tych, którzy ciężko pracują od wielu lat, np.: robotników, rzemieślników, pielęgniarek, rolników. Przekonywał, że projekt jest też realny finansowo i może być przeprowadzony bez komplikacji budżetowych.

Czytaj też: Emerytura po 40 latach pracy, PSL: To alternatywa na kłótnie w rządzie

Kosiniak-Kamysz mówił, że dziś wysokość emerytury zależy od składek, więc staż jest kluczowy. Jego zdaniem proponowana zasada niesie za sobą przekaz, że aktywność zawodowa jest ważna i wpływa na naszą emeryturę.

- 40 lat stażu pracy i dobra emerytura - mówił o projekcie szef ludowców.

Trudna, ale konieczna decyzja

Jan Mosiński (PiS) przypominał, że w Sejmie jest już projekt prezydencki obniżający wiek emerytalny. Według niego warunek 40-letniego stażu pracy spełni niewielka grupa osób. Wypominał ludowcom, że brali udział w podniesieniu wieku emerytalnego i tym projektem usiłują naprawić swój błąd.

Mówił, że choć nie jest zasadne kierowanie projektu do dalszych prac, nie zgłosi wniosku o jego odrzucenie, bo jest to projekt obywatelski, choć - jak mówił - obywatelski tylko z nazwy.

Marzena Okła-Drewnowicz (PO) przekonywała, że kształt systemu emerytalnego powinien być zawsze dostosowany do sytuacji demograficznej kraju.

- To nas było stać na podjęcie tej trudnej, ale koniecznej decyzji, czyli podniesienia wieku emerytalnego - podkreśliła. Mówiła, że by emerytury mogły pozwolić na przeżycie, trzeba jak najwięcej odłożyć, a po obniżeniu wieku emerytalnego - zgodnie z propozycją zwartą w projekcie prezydenckim - emerytury będą głodowe.

Jak oceniła, projekt obywatelski nie wywraca założeń reformy, utrzymuje bowiem wydłużony zrównany wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn, ale dopuszcza emeryturę niezależnie od wieku w wyjątkowej sytuacji, czyli bardzo długiego okresu składkowego, premiując długie pozostawanie na rynku pracy. Jej zdaniem warto nad tą propozycją pracować, wnioskowała o skierowanie jej do dalszych prac.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

anna 2016-07-24 11:17:34

WIEK emerytalny nie wpływa na wielkośc emerytury -TYLKO STAŻ pracy.Dlaczego politycy tego nie rozumieją!!!!!!1

oszukiwany 67 2016-07-22 21:57:32

Co Ty Kamysz ? wisisz to od paru dni i żadnych komentarzy? Jesteś nie wiarygodny czy co ?