Elastyczny czas pracy korzystny dla pracownika

Zmiany w Kodeksie pracy dotyczące elastycznego czasu pracy, które weszły w życie 23 sierpnia i popchnęły związki zawodowe do akcji protestacyjnej, są korzystne dla pracowników – przekonują eksperci ds. prawa pracy. Niechęć zatrudnionych budzić może co najwyżej wydłużony z 4 do 12 miesięcy okres rozliczeniowy czasu pracy w firmach Na zmianach szczególnie skorzystają branże, gdzie zapotrzebowanie na pracę jest cykliczne, takie jak budownictwo czy produkcja.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Elastyczny czas pracy korzystny dla pracownika

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

20 wrz 2013 10:47


– Może pracownicy nie będą do końca zadowoleni z tego systemu, niemniej jednak umożliwi on utrzymanie poziomu zatrudnienia, ponieważ pracodawca będzie mógł rekompensować pracę w miesiącach, w których jest ona bardziej potrzebna, okresem wolnym w innych, mniej napiętych miesiącach – mówi Aneta Fortuna-Sadowska, radca prawny i współpracownik Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu.

Pozostałe zmiany nie powinny już, zdaniem ekspertki, budzić oporu pracowników. Jedną z nich jest możliwość wprowadzenia ruchomego systemu pracy.

Czytaj też: Będzie korekta, jeżeli elastyczny czas pracy będzie zagrożeniem

– Dzięki temu na wniosek pracownika pracodawca może ustalić rozpoczęcie pracy w różnych godzinach – mówi Fortuna-Sadowska. – To odpowiedź przede wszystkim na potrzeby pracowników, którzy zajmują się małymi dziećmi czy mają do załatwienia sprawy osobiste – dodaje.

Następna zmiana, również związana z elastycznością czasu pracy, dotyczy umożliwienia rozpoczynania dnia pracy w tej samej dobie pracowniczej, w której pracownik zakończył poprzedni dzień pracy.

 – Do tej pory te przepisy były bardzo ograniczone i pracownik, który rozpoczynał pracę w danym dniu np. o godzinie 14-tej, kolejnego dnia nie mógł rozpocząć pracy wcześniej, jak też o godzinie 14-tej, nawet jeśli mu to odpowiadało. W tej chwili to się zmieniło, co uważam za korzystne rozwiązanie – twierdzi radca prawny.

Nowe przepisy Kodeksu pracy umożliwiają pracownikowi odpracowanie wyjść prywatnych z pracy przez przedłużenie godzin pracy w innych dniach. Do tej pory to odpracowywanie było traktowane jak dodatkowo płatne godziny nadliczbowe. W efekcie pracodawcom nie opłacało się udzielać zgody na wyjścia, na czym tracili też ich podwładni.

Prawniczka przypomina, że zgodnie z nowymi przepisami zastosowanie niektórych zmian w danym zakładzie pracy wymaga zgody przedstawicieli związków zawodowych, a w przypadku ich braku – przedstawicieli pracowników.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA