Eksperci: pomysły premiera nie rozwiązują problemów rynku pracy

Zapowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczące „zakończenia niechlubnej ery śmieciówek” nie rozwiązują problemów rynku pracy. Wręcz odwrotnie – eksperci twierdzą, że stanowią pożywkę dla rozwoju szarej strefy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Eksperci: pomysły premiera nie rozwiązują problemów rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc, Jolanta Miśków

10 sty 2014 17:14


„Będziemy reformować ostrożnie, bo wiemy, że to ma wpływ na rynek pracy. Zaczniemy od zmiany sposobu oskładkowania umów-zleceń, bo z obecnych zasad zrobiła się patologia - z winy przepisów" - powiedział podczas konferencji rządu premier Donald Tusk i zapowiedział: „W roku 2014 rozpoczniemy pracę nad zakończeniem tej niechlubnej ery śmieciówek. Zdajemy sobie sprawę, że śmieciówki to tak naprawdę praca obdarta z godności i bezpieczeństwa na przyszłość."

- Cóż, widać, że kampania wyborcza się rozpoczęła. I zdaje się, że samo pojęcie umów śmieciowych również powstało dwa lata temu na potrzeby kampanii - komentuje słowa premiera Artur Ragan, ekspert z firmy Work Express.

Czytaj też: Koniec z umowami śmieciowymi

Jego zdaniem, rynek pracy rządzi się prawami popytu i podaży i żaden polityk nie zmusi pracodawcy do tego, żeby zatrudniał na etat jeśli potrzebuje pracownika przez trzy miesiące w roku.

- Te zapowiadane zmiany doprowadzą tylko do tego, że koszty zatrudnienia na umowę cywilnoprawną będą zbliżone do kosztów zatrudnienia pracownika w oparciu o umowę o pracę - mówi Ragan.

- Poza tym, jestem pewien, że jeśli pan premier zrealizuje swoje zamierzenia, większość zatrudnionych obecnie na umowy cywilno-prawne przejdzie do szarej strefy. Pod koniec 2014 r. może i będziemy zaskoczeni spadkiem liczby umów-zleceń, ale żeby nie okazało się, że bardziej zaskakujące będą dane dotyczące bujnie rozwijającej się szarej strefy - dodaje.

Obecnie - jak podał podczas konferencji Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej - w Polsce realizowanych jest ok. 800-900 tys. umów zlecenia i o dzieło. Prawie 9 mln Polaków pracuje na umowę o pracę na czas nieokreślony, ok. 3 mln ma umowę o pracę na czas określony, a 2,5 do 3 mln osób prowadzi własną działalność gospodarczą.

W opinii Anny Wichy, prezes firmy Adecco i Polskiego Forum HR, oskładkowanie umów-zleceń nie będzie miało wpływu na funkcjonowanie agencji zatrudnienia, ponieważ te, w ponad 90 proc. zatrudniają ludzi w oparciu o umowy o pracę. Odsetek zatrudnionych w oparciu o umowy-zlecenia to wciąż poniżej 10 proc. - przynajmniej w odniesieniu do agencji zrzeszonych w Polskim Forum HR - podkreśliła.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.