Eksperci: Obniżenie wieku emerytalnego to mniejsze emerytury

- Dane zawarte w uzasadnieniu prezydenckiego projektu obniżenia wieku emerytalnego wskazują, że jest to zły pomysł - wskazywali eksperci podczas poniedziałkowych konsultacji. Ich zdaniem zmiana doprowadzi m.in. do obniżenia emerytur, wolniejszego wzrostu PKB, rozwoju szarej strefy.

REKLAMA
Puls HR Puls HR

Eksperci: Obniżenie wieku emerytalnego to mniejsze emerytury

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

11 sty 2016 19:10


W poniedziałek w Sejmie odbyły się zorganizowane przez klub Nowoczesna konsultacje eksperckie dotyczące prezydenckiej propozycji zmian w ustawie emerytalnej. Celem noweli jest obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat niezależnie od płci - podnoszony jest stopniowo - kobiety osiągną go w 2040 r. a mężczyźni w 2020.

Główny ekonomista FOR Aleksander Łaszek zwracał podczas spotkania uwagę m.in. na finansowanie proponowanych zmian. W uzasadnieniu do projektu zapisano bowiem, że będzie się to odbywało dzięki ograniczeniu szarej strefy. W ocenie ekonomisty będzie to trudne, gdyż rząd chce wprowadzić szereg zmian, które doprowadzą raczej do powiększenia szarej strefy. Wskazał tu m.in. program 500+. "Sztywny próg dochodowy wynoszący 800 zł, od którego zasiłek ten będzie przysługiwał też na pierwsze dziecko, będzie stwarzał zachętę dla znacznej części osób do niewykazywania części dochodów lub niewchodzenia na rynek pracy" - mówił.

"W najbliższych latach spodziewam się raczej wzrostu szarej strefy niż jej ograniczenia" - podkreślił.

Zdaniem Łaszka w uzasadnieniu do prezydenckiego projektu bardzo mało wspomina się o negatywnych skutkach zmian na wzrost gospodarczy Polski. "Ten projekt prowadzi do spadku liczby osób pracujących w gospodarce, a co za tym idzie - do wolniejszego wzrostu gospodarczego, na czym tracą nie tylko emeryci, ale również osoby pracujące czy dopiero mające wejść na rynek pracy" - mówił.

Podobną ocenę wyraził Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan, który stwierdził, że choć wyliczenia z uzasadnienia projektu jasno wskazują, że obniżenie wieku emerytalnego będzie błędem, to konkluzja jest zupełnie inna.

Jak mówił, skoro w gospodarce pracuje 16 mln ludzi, a 9 mln pobiera emerytury i renty, to państwo nie ma szansy na szybki wzrost (gospodarczy - red.). "Obniżenie wieku emerytalnego spowoduje zmniejszenie liczby osób pracujących, a zwiększenie liczby osób pobierających emerytury" - wskazywał.

"Skoro będziemy więcej wydawać na emerytów, to mniej będziemy wydawać na cele prorozwojowe, czyli inwestycje i opiekę zdrowotną" - dodał.

Zdaniem Mordasewicza w dłuższym terminie obniżenie wieku emerytalnego będzie wiązało się z jeszcze większymi problemami. Spowoduje m.in. przyspieszenie wzrostu odsetka emerytów w kraju, zwiększenie pozasystemowych sposobów wsparcia tych osób (np. jednorazowe dodatki), czy nasilenie emigracji.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

STAN 2016-01-12 14:04:31

Dyskusja w sprawie wieku emerytalnego jest ograniczona do bardo niewielu istotnych aspektów związanych z prawem do uzyskania godziwej emerytury za np. 30 lat. Wyliczenia PO dotyczące zasadności podwyższenia wieku były czystą propagandą. Może PiS spojrzy na to szerzej.

REKLAMA